lipca 24, 2018

Obchodzę dziś szóste urodziny!:D



Dzisiaj jest bardzo ważny dzień :) Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że 24 lipca 2012r był dniem dość przełomowym :P Wtedy to po wieeelu tygodniach, a może nawet miesiącach zastanawiania się, wreszcie zdecydowałam, że zakładam bloga! (w tym miejscu przydałaby się emotka buźki wrzeszczącej jak na obrazie Muncha:P) Nie wiem dlaczego, ale poprzednie blogowe urodziny przeszły mi jakoś bez echa, właściwie to o nich zapomniałam mimo, że to było okrąglutkie 5 lat;) (a w tym miejscu znajdziecie mój absolutnie pierwszy post!)
A! No tak, właśnie mnie olśniło, że jednak wiem dlaczego - przecież ja za mąż wychodziłam tydzień po blogowych urodzinach, więc chyba w sumie nic dziwnego, że mi to z głowy wtedy wyleciało... :) Dlatego też postanowiłam w tym roku trochę bardziej ten moment pocelebrować i zrobić sobie blogowe podsumowanie historii mej, o! :)




Szok mnie autentyczny ogarnia jak sobie pomyślę ile ten mój blog ze mną przeszedł i co się w ciągu tych kilku lat się zadziało dzięki niemu jak też poza nim :)
Najważniejsze? No z życia prywatnego to oczywiście poznanie obecnego męża, ślub, zakup działki i dążenie do rozpoczęcia budowy domu :) Czy czyta to może ktoś kto zagląda do mnie od samego początku?? Ciekawa jestem czy pamiętacie kilkumiesięczną ciszę w 2014r kiedy to nie bardzo potrafiłam myśleć o czymkolwiek innym niż ON :P Po tej przerwie napisałam nawet post o tym dlaczego tak cicho było ;)) Do tej pory mu wypominam, że mi przez niego wyświetlenia spadły ;P A co! Niech wie! :D



No ok, a blogowo? Bo chyba przy urodzinach bloga to jednak o tym powinnam przede wszystkim pisać :) Miałam okazję znaleźć się w kilku czasopismach, m.in. Moje Mieszkanie, Czas na Wnętrze, Tylko Natura :) Poznałam wielu bardzo fajnych ludzi, niektórych nawet również w tzw. realu :)) Dzięki blogowi pojawiły się też ciekawe współprace i warsztaty, był to też kop do rozkręcenia filcowego 'interesu' ;)
Nadal staram się rozwijać, kombinuję, czytam i pracuję nad tym jak ten mój wirtualny kawałek podłogi jeszcze ulepszyć i uatrakcyjnić :) Zastanawiam się jeszcze jaki kurs czy umiejętność przydałaby mi się w tych działaniach. Jak na razie dzięki samodzielnemu 'dokształcaniu' od pięciu lat prowadzę fanpage, a od jakichś dwóch Instagrama :) Wydaje mi się, że troszkę się to wszystko zaczyna ruszać - przybywa nas tu powoli, ale stabilnie :P



Przez te ostatnie kilka lat blog przeszedł lekką metamorfozę, zarówno wizualną (eleganckie złoto i nowy szablon ;)) jak też tematyczną - oprócz DIY jest też więcej postów i tematów lifestylowych, mam nadzieję, że równie ciekawych :) 
Właściwie czasami sobie myślę, że troszkę podporządkowałam życie temu mojemu blogowi :P Mąż nie raz ma ze mnie niezły ubaw kiedy przybieram coraz to dziwniejsze pozycje przy robieniu zdjęć lub znoszę w jedno miejsce jakieś, wydawałoby się, zupełnie nie związane ze sobą przedmioty i układam w sobie tylko znanej tajemniczej konfiguracji :P Koleżanki blogerki - na pewno doskonale wiecie o co chodzi ;D Nie raz i nie dwa mąż mnie zapytał w restauracji czy może już zacząć jeść czy będę robić jakieś zdjęcia :P Tak jest, przepraszam, biorę to na klatę ;))
Ale po tylu latach stwierdzam, że weszło mi to w nawyk i mimo że czasami po prostu mi się nie chce, to jednak nie wyobrażam sobie nie mieć tego mojego internetowego grajdołka :)


Na koniec prośba - bardzo chciałabym poznać Wasze zdanie - czego jest za mało? Czego za dużo? :) Wszelkie sugestie mile widziane - chcę się rozwijać, żeby do dziesięciolecia dociągnąć w super-hiper formie blogowej ;P



Pozdrawiam serdecznie!:))




16 komentarzy:

  1. Gratuluję! Twój blog jest dla mnie jednym z moich ulubionych polskich blogów. Jest taki prawdziwy, naturalny, tajemniczy i nie ukrywam że jak pojawi się w nim "komercha" i "sprzedaż" rodziny, znajomych ale też za dużo prywatności to uciekam stąd. Najbardziej lubię posty o wnętrzach i o budowie Waszego dworku ale rozumiem też dlaczego nie pojawiają się za często te wpisy.
    Pozdrawiam.
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję 😊 Zawsze wydawało mi się,że zazwyczaj czytelnicy chcą wiedzieć jak najwięcej z tej prywatności, a tu niespodzianka ;) Cieszę się, że lubisz te moje "cztery kąty", a z domem ruszamy wreszcie w maju, więc wtedy blog będzie pewnie lekko zawalony tą tematyką :P Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Gratuluje i życzę nastepnych lat w blogowym świecie !

    OdpowiedzUsuń
  3. 6 lat to niezły wynik, gratulujemy wytrwałości, pomysłów i dobrych tekstów. To jednak kawał czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wytrwałości! Mnie w grudniu "stuknie" dopiero 2 lata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już taka blogowa pani w średnim wieku jestem ;P Życzę powodzenia i wytrwałości :)

      Usuń
  5. Gratuluję, niech to będzie dopiero początek! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czas szybko płynie, u mnie w listopadzie minie 7 lat. Z perspektywy czasu nadal nie dowierzam, że mi się .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow! :D kupe czasu ;) Życzę powodzenia w dalszym pisaniu :)

      Usuń
  7. Wow, gratuluję :) Kolejnych fajnych lat i sukcesów :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój narzeczony bardzo dobrze rozumie Twojego męża :D Gratuluję - niezły staż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ha ha! ;D No to przybijam wirtualną piąteczkę! :) I dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger