lipca 10, 2018

Moja wishlista na wakacje :)


01 Pierścionek YES/ 02 Półbuty Anna Field/ 03 Espadryle Even&Odd/ 04 Collistar Face Magic Drops/ 05 Sukienka Anna Field/ 06 Naszyjnik z księżycem Sotho/ 07 Torebka-worek Ochnik/ 08 Kapelusz Aldo.

Jak ten czas leci... Mam wrażenie, że ledwo się wakacje zaczęły, a to już przecież trzeci tydzień trwa! Do tego jeszcze nie czuję, żebym rzeczywiście odpoczywała, bo ciągle, a to gdzieś trzeba pojechać, a to jeszcze jakieś egzaminy końcowe przygotować (ostatni w piątek i wreszcie spokój z nauczaniem!;)). Ale to już na szczęście ostatnie takie dni i za równo tydzień będę już na walizkach czekać i odliczać godziny do wyjazdu! :D 

W zeszłym roku jako naszą podróż poślubną wybraliśmy sobie objazdówkę po Włoszech (o czym możecie poczytać w poście Wycieczka autokarowa po Włoszech-czy warto?), w tym roku idziemy odważniej, bo razem z jeszcze jednym towarzyszem podróży (który na szczęście jest bardziej obcykany w te klocki!) wynajęliśmy apartament w Hiszpanii i będziemy zwiedzać wynajętym na miejscu autkiem :D No, także ekscytacja - poziom hard ;) Oczywiście po powrocie będzie szczegółowe sprawozdanie, bo inaczej chyba bym pękła :P I nie na darmo kupiłam dzisiaj drugą kartę pamięci do aparatu, ehm. 

Pod ręką mam właśnie przewodnik po Andaluzji i jutro będę obmyślać co, gdzie i kiedy warto odwiedzić :) Na pewno zahaczymy o kilka pięknych miast i w związku z tym pomyślałam sobie, że nie będę znowu łazić ciągle w szortach i topie, tylko zabiorę też kilka spódnic i sukienek co by wstydu rodakom nie przynieść :P Bardzo chciałam sobie sprawić modną w tym sezonie sukienkę retro w paski i na guzikach, wiecie na pewno o co chodzi, wcześniej wszędzie ich było pełno, a jak przyszło co do czego to już nigdzie nie mogę ich znaleźć :/ No i zostałam zmuszona do zmiany swojej listy ;) Ale po kolei, powyższa wishlista (moja druga w karierze blogowej:P pierwsza pojawiła się dziwnym zbiegiem okoliczności na miesiąc przed świętami o tutaj) już w połowie jest odhaczona, ale mam na niej kilka takich ładnych rzeczy, że może akurat jeszcze komuś się przyda :)

1. Pierścionek YES - to naprawdę nie jest coś bardzo, bardzo potrzebnego na wyjeździe czy chociażby na co dzień, ale jest tak piękny, delikatny i oryginalny, że choruję na niego od kiedy tylko pojawił się w sprzedaży ;) Może kiedyś - w końcu jest to coś tak uniwersalnego, że mogłabym go nosić zawsze i wszędzie :))

2. Półbuty Anna Field - to już coś bardzo praktycznego ;) Oprócz wygodnych sandałów i mokasynów, chciałam też jakieś super wygodne baleriny. Niestety akurat tego znaleźć mi się nie udało, ani stacjonarnie, ani w internecie, więc kiedy w oko wpadły mi te półbuty od razu wrzuciłam je do wirtualnego koszyka :) Doszły już i muszę powiedzieć, że są naprawdę bardzo wygodne, do tego pięknie prezentują się na nodze - trochę błysku latem to bardzo dobry pomysł :)

3.  Espadryle Even&Odd - kolejne buty, które skradły serce me! Są w drodze, więc jeszcze nie wiem jak na nodze, ale jeśli są równie wygodne jak ładne, to będę zachwycona :) Idealne buty do letniej sukienki czy delikatnych szortów.

4. Collistar Face Magic Drops - już mam :) Pewnie zdziwicie się po jakiego grzyba mi samoopalacz skoro ja taka 'ciemna' jestem. Tak się składa, że ciemne włosy i oczy służą jako kamuflaż bardzo bladej cery, która opala się naprawdę ciężko i właściwie minimalnie. O ile jeszcze ręce i dekolt dość ładnie łapią słońce, to reszta po lecie nadal wygląda jak z Kryminalnych Zagadek Las Vegas ;) Stosuję filtry i szczególnie twarz staram się chronić przed słońcem, stąd też bywa bledsza niż szyja  i w tym momencie do akcji wchodzą Magic Drops, których używać będę już trzeci sezon :) Mogę je z czystym sumieniem polecić - tworzą opaleniznę delikatną i niesamowicie naturalną, schodzą równomiernie i bez plam, a ja cieszę się ładnie 'opaloną' twarzą :) Jedna buteleczka starcza na bardzo długo.

5. Sukienka Anna Field - jak już wcześniej wspomniałam chciałam jeszcze kupić coś innego, ale ta sukienka (którą mam w szafie od maja kiedy to zamówiłam ją na komunię) również fajnie się sprawdzi :) Musze ją tylko skrócić, żeby była bardziej nieformalna, na razie sięga do połowy łydki i nawet przy moim wzroście nie odważyłabym się założyć jej do płaskich butów. Po skróceniu zaraz za kolano będzie super do sandałków i słomkowego kapelusza :) Nie wiem czy zauważyliście, że wygląda jak ta z Pretty Woman :P

6. Naszyjnik z księżycem Sotho - cudo, cudeńko :) Nie jest szczególnie drogi i myślę, że wart swojej ceny :) Delikatny, intrygujący, oryginalny! Super na lato, ale myślę, że również na pozostałą część roku też będzie pięknie pasował.

7. Torebka-worek Ochnik - przymierzałam się do kupienia jakiejś typowo letniej torebki, najprawdopodobniej jakiegoś koszyka, bo bardzo mi się ten trend podoba :) Jednak przeglądając internety trafiłam na ten worek i pomyślałam sobie, że będzie idealny na zwiedzanie - lekki, całkiem pojemny, no i po prostu ładny :) Na żywo prezentuje się świetnie, a teraz jest nawet przeceniony.

8. Kapelusz Aldo - latem kapelusz albo jakiekolwiek nakrycie głowy to mus. W zeszłym roku kapelusz naprawdę ratował mi życie w upałach, nosiłam taki w stylu panama i w tym roku pomyślałam, że kupię jakiś taki duży i typowo babski ;) Ostatecznie znalazłam fajny w Ochniku, ale jeszcze mocno myślę czy by go nie zamienić na ten :)


No! To już wszystko :) Bez większych szaleństw, lista wydaje mi się dość sensowna i może tego lata uda mi się odhaczyć ją w całości. Bardzo jestem ciekawa czy macie jakieś swoje małe chciejstwa do spełnienia tego lata :) Dajcie znać (byleby nie za dużo, bo jeszcze czasami będę musiała moją listę powiększyć :P)!



Pozdrawiam!



18 komentarzy:

  1. Więcej takich postów, proszę ;) Mam ochotę kupić chyba większość rzeczy z twojej wishlisty :D Piękne espadryle i torebka-worek, mam podobną i nie rozstaję się z nią od kilku miesięcy, bo jest super! Masz oko do wyszukiwania fajnych drobiazgów, nie myślisz nad wpisami typu "new in"? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję za miłe słowa 🙂 Takie posty kojarzyly mi się zawsze z blogami typowo modowymi, ale w sumie czemu nie 😀

      Usuń
  2. Sukienka to też mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero od niedawna się do sukienek przekonałam, jeszcze z cztery lata temu całe wakacje potrafiłam przechodzić w dżinsach :P

      Usuń
  3. ja myślałam, że jest początek czerwca, a tu lipiec. strasznie szybko leci ;)

    sukienka jest piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie oddałam ją do skrócenia :) mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej ;)

      Usuń
  4. Ja od lat planuję zakup kapelusza, tylko jakoś nie mogę wybrać odpowiedniego haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz kosztują niewiele, bo zaczęły się już wyprzedaże, więc nawet kilka można kupić :P

      Usuń
  5. Sukienka wygląda ślicznie! Ja dzisiaj na wyprzedażach poszalałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bym jeszcze chciała trochę poszaleć, ale mój portfel już stwierdził, że jestem szalona ;P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. i super wygodne, niestety okazały się troszkę za małe.

      Usuń
  7. Ostatnio w słoneczne dni nigdzie nie ruszam się bez kapelusza :) Czekam na relację z Hiszpanii i zdjęcia Alhambry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! :) już nie mogę się doczekać ;)

      Usuń
  8. oj za butami na lato rozglądam sie, szukam sandałów i ciężko znaleźć mi coś co spełni moje oczekiwania ;/
    Sukienka fajna, pierścionek ładny, życzę realizacji wszystkich punktów z listy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś przypadkiem tu zajrzałam i przeczytałam na ten post. Parę lat temu byłam w Andaluzji, piękna kraina, będziecie zachwyceni. Na mnie największe wrażenie zrobił Meczet w Kordobie. Polecam też wycieczkę na Gibraltar i w góry Sierra Nevada. Ta druga (jeśli się wybierzcie) dostarczy mnóstwo wrażeń - widoki, ekstremalne emocje (wąskie, kręte, górskie drogi) i smaczne, regionalne jedzenie w maleńkich osadach. Zapomniałam o świetnej kawie i czekoladzie z małej miejscowej manufaktury. Cud miód.
    Życzę miłego wypoczynku.
    EM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziękuję za rekomendacje :D Coś tam już sobie na listę do zobaczenia zapisaliśmy, ale gór tam nie było, może uda się i tam pojechać :))

      Usuń

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger