maja 29, 2018

Ogrodzenie naszej 60-arowej działki w trakcie


Czy tylko ja zwróciłam uwagę, że ostatni post był aż 10 dni temu? :/ Nie wiem no, jakoś coraz trudniej znaleźć mi czas, żeby zrobić to wszystko co bym chciała. Mam nawet wrażenie, że dopadł mnie lekki spadek formy blogerskiej :P Niby wiadomo, że jak pogoda ładna, to ludzie mniej w internetach siedzą i też odwiedzających moją stronicę będzie mniej, ale te spadające cyferki są mocno przygnębiające :/ Mam nadzieję, że jednak passa się odwróci, a i mi wena wróci :)) (tak, rymuję!:P)
Dawno też nie pisałam nic o naszej działce. Z prostej przyczyny - nie szczególnie było co, staw jest już prawie ogarnięty (popołudniami rozwozimy jeszcze na brzegach czarną ziemię, żeby móc coś posadzić) i planowaliśmy w tym roku fundamenty i może do dachu, ale jak to bywa, problemy ze znalezieniem sensownej ekipy i finanse zmusiły nas do przełożenia rozpoczęcia budowy na przyszłą wiosnę. Obecnie zdecydowaliśmy się na ogrodzenie całej działki, przede wszystkim takie ogrodzenie traktowane będzie jako dodatkowy wkład własny przy ewentualności kredytu, a i cała działka będzie już wyglądać na bardziej zagospodarowaną ;) Obecnie siedząc tam mamy wrażenie łysego pola :P A tak to i by można jakieś rośliny posadzić i grilla zrobić i nad wodą poleżeć :))


Postanowiliśmy też, że postaramy się wykonać płot na lata zamiast robić prowizoryczną siatkę (która i tak mogłaby nie wystarczyć w starciu z okoliczną dziką zwierzyną), a później po pewnym czasie wszystko rozbierać i wydawać pieniądze w momencie kiedy byłyby potrzebne w środku. 
Zdecydowaliśmy się na dwa rodzaje ogrodzenia, które to pięknie i profesjonalnie zaznaczyłam na poniższej mapce :P Kolor zielony to siatka leśna z nieheblowanymi deskami, kolor czerwony to stara cegła od strony ulicy - do połowy działki mur z cegły na 1,6m, reszta to niski murek i słupki z tej samej cegły z kutymi polami. Od frontu chciałam ogrodzenie jak najbardziej 'dworkowe' i mam nadzieję, że tak to wyjdzie :D


Cegła, którą kupiliśmy ma 100 lat i pochodzi z rozbiórki kamienicy w Poznaniu :) (na zdjęciu powyżej i zdj. na samej górze). Po wykorzystaniu trzeba ją będzie jeszcze oczyścić z resztek wapna. Na razie mamy 4000sztuk, ale to prawdopodobnie nie wystarczy. 
Dowiedzieliśmy się, że mur tej wysokości musi mieć zbrojone fundamenty wykopane na 80cm. Do tego planujemy oczywiście wynajęcie małej koparki i gruchę betonu do zalania.
Gotowy mur będzie wyglądał podobnie do tego na dole po lewej. Natomiast reszta płotu z cegły z kutymi przęsłami będzie wyglądać podobnie do zdjęcia po prawej.


Póki co od weekendu majowego bawimy się z ogrodzeniem od strony lasu - z pomocą rodziny mamy zrobiony wykop długości prawie 200m z zamontowanymi już kotwami na drewniane słupki. W tym tygodniu powinno być już drewno do odbioru :) Wtedy w ciągu najbliższych dni montowane będą słupki, a do nich deski i na koniec siatka. Później jeszcze zalanie całości betonem i połowa ogrodzenia już by była :))


Chcielibyśmy, żeby wyglądało to tak jak ten piękny płot przy pobliskiej leśniczówce :) Wysokość naszego płotu planujemy na 1,8m, żeby nas dziki nie wciągnęły ;)


Póki co koszty szacujemy na niecałe 30tys. i mamy nadzieję się w tej sumie zmieścić. Jeśli chcielibyście poznać koszty konkretnych materiałów pytajcie w komentarzu :)
Robienie ogrodzenia własnymi siłami jest bardzo długotrwałe i męczące, strach się bać co to będzie kiedy przyjdzie do murowania - wynajęcie kogoś do tej pracy niestety odpada (stawka 2zł za cegłę to trochę za dużo przy naszej ilości cegieł :P). 
Jak na razie w całym tym procesie dowiedziałam się dwóch rzeczy - staw doskonale nadaje się do schładzania piwa, czyli taka podręczna lodóweczka. Po drugie naszą działkę zamieszkują prawdziwe warany :P (tylko mniejsze;))





Jeśli przychodzą Wam do głowy jakieś uwagi - bardzo proszę dajcie znać!;))





Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. Czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie sporo pracy ale działeczka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  3. No robi wrażenie, robicie tam cudny kawałek na ziemi!

    OdpowiedzUsuń
  4. brawo! trzymam kciuki za efekt końcowy! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem ciekaw ile ta stu letnia cegła kosztowała? Zapowiada się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kosztowała 1,20zł za sztukę :) Ale można też kupić taniej - my wybraliśmy po prostu najbliżej nas, żeby koszty transportu nie były zabójcze ;)

      Usuń
  6. Wow! Jestem pełna podziwu, że Wam się chce...! Gratuluję zapału do działania! I super, że taka piękna okolica wokół Was... Świetną macie miejscówkę! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) Trochę się naszukaliśmy w sporej średnicy od obecnego miejsca zamieszkania, a ostatecznie nasza działka znalazła się 18km od domu :P

      Usuń
  7. No tak ogrodzenie to ważny krok w zagospodarowywaniu działeczki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mogę życzyć tylko powodzenia! Na pewno wyjdzie przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna działka i z własnym stawem <3 Mnie też czeka ogrodzenie działki, ale u mnie funduszy brak :( chyba będzie prowizorka na razie. W spadku po działce rodziców mam bramę i furtkę. Na razie starczy, a przynajmniej dziki nie będą ryć.
    Też planowałam zdobyć taką starą cegłę. Chciałam obić komin w domu na piętrze, bo szykuję mały remoncik w ciągu najbliższych dwóch lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już trochę mieliśmy odłożone, więc zdecydowaliśmy, że najpierw ogrodzimy, żeby nie było to już takie łyse pole, a ''nasza działka'' :)
      Stara cegła to cudo i już myślę, gdzie by ją jeszcze wykorzystać. Na olx jest mnóstwo ogłoszeń tego typu :)

      Usuń
  10. Piękne miejsce! sama mieszkam obok małego lasku i rozumiem Twoje umiłowanie do natury. Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Działka śliczna, można się w niej zakochać, już sobie wyobrażam jak cudownie będzie przez Was urządzana. :)

    OdpowiedzUsuń

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger