lutego 22, 2018

Norka - psi portret prawie naturalnych rozmiarów :)



Przez ostatnich kilka lat miałam okazję zrobić kilka figurek piesków ze zdjęć :) Dzisiejsza figurka jest jednak wyjątkowa - pierwszy raz robiłam psiaka prawie naturalnej wielkości :) A, że wyszedł całkiem fajnie, to niektórzy z Was na fb wzięli go nawet za żywego :)

Na początek jak zawsze dla porównania 'oryginał' - jak widać psinka już siwa, ja zrobiłam ją taką jaka była w młodości :)


Ta ruda dziewczyna ma na imię Norka :) I co zabawne, kiedy byłam gdzieś w połowie pracy któregoś razu mąż spojrzał na figurkę i spytał ''co robisz, norkę?'' ;)) 
Praca nad Norką przebiegała bardzo malowniczo, co mogliście na bieżąco obserwować na instagramie - był na przykład moment, że przycinałam jej łapki :P Na szczęście wg.właścicielki ostateczna figurka jest bardzo udana :) Podobno nawet udało mi się uchwycić ten sam wyraz oczu :) Niestety z pyszczkiem przestrzeliłam - względem oryginału okazał się trochę za krótki.


Teraz nastąpi kilka zdjęć z etapów pracy nad pieskiem, osoby o słabszych nerwach proszone są o przewinięcie do końca strony ;)

1. pierwsze przymiarki do ogólnego kształtu figurki. / 2. łapka za długa była, wycięłam 3cm i złączyłam ;)

praca nad tylnymi łapkami :)
a wydawało się ok z tym pyszczkiem...




Nie zgadniecie nad czym jutro zaczynam pracę ;) Troszkę bardziej oryginalny pupil domowy, ale o tym za kilka dni ;)) (spróbujecie zgadnąć??)





Pozdrawiam ciepło! (na te mrozy;))

19 komentarzy:

  1. Prześliczny piesek, bardzo udany portret. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany, ileż to pracy! Robisz papużkę? Albo świnkę morską?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) Nie, nie, to jeszcze bardziej oryginalny pupil :P

      Usuń
  3. Jesteś niesamowita! Wygląda jak żywy psiak! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jeju ale fantastycznie wygląda naprawdę jak żywy

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna praca, prawdziwe dzieło. Wygląda jak żywy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. prawdziwe dzieło sztuki, podziwiam za ogromny talent i włożoną pracę. Norka wygląda jak żywa, efekt wow!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wszystkie komplementy!:) Czytając je aż mam ochotę tworzyć kolejne i kolejne stworki ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu czuję w Tobie bratnią duszę :) Anglistka i też całe życie lubię sie babrać w różnych DIY, ale teraz ostatnio w meble mi poszło :D Robisz świetne rzeczy. Niszowe, ale w bardzo pozytywnym znaczeniu tego słowa. Zwierzątka śliczne, przytulaśne i jak żywe. Czy może robisz teraz tarantullę? :) Pupil i do tego puszysty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to high five! ;)Ja przypuszczam, że meble zacznę męczyć jak już dom wybudujemy - to się będzie dopiero działo :P
      Dziękuję za miłe słowa ;) Tarantula to rzeczywiście oryginalny pomysł :D Ale to nie to ;) To co właśnie skończyłam nóg ma standardową ilość - 4 :))

      Usuń
  9. Mnie tu normalnie japa opadła. Twój talent mnie powala na kolana. Nie wiem, jak to opisać. Toż oddałaś całkowite piękno pieska, te oczy. Jak ty to robisz. Widzę ogrom emocji w tej twarzyczce. Podziwiam talent i nie jestem w stanie opisać jak bardzo. Praca jest genialna, perfekcyjna, z duszą, poruszająca. Podziwiam całym sercem!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D no co ja mogę odpowiedzieć na tak miły komentarz - dziękuję! Człowiek czasami wątpi czy oby na pewno to co robi wychodzi ok, więc takie opinie utwierdzają mnie, że jest dobrze (choć nadal ćwiczę!:)) Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  10. Tu właścicielka Norki :) o
    Odkąd mam ją w domu, to nie mogę się na nią napatrzeć! Chciałam,żeby była podobna, ale nie spodziewałam się klonu ;) wygląda 'jak żywa'. Idealne odwzorowane każdego szczegółu, a szczególnie oczy i to samo spojrzenie, które w niej kocham..Pani Kasia ma ogromny talent i widać, że w każdą pracę wkłada serce :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo, bardzo dziękuję! :* :)) Niech mini-Norka służy dobrze :))

      Usuń
  11. Pani Kasiu a ile takie cacko mniej więcej kosztuje,sama bym się chetnie skusiła, tylko nie na naturalne rozmiary, bo mam foksy szorstkowłose:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poproszę o wiadomość na myspeckledfawn@gmail.com - wszystko rozpiszę co do ceny i wielkości :))

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger