lutego 10, 2018

Eukaliptusowe mydełka DIY


Jak co roku chyba i tym razem dopadło mnie przesilenie wiosenne ;) Przez bite trzy tygodnie nie chciało mi się absolutnie nic poza tym minimum - czyli pracą. Więc było tu ociupinkę cicho, ale po prostu roboty papierkowej (i do tego szkolenia, rady pedagogiczne, szkoła językowa...!) było tyle, że wracając do domu nie miałam ochoty na nic, a co dopiero zabierać się za jakiś kolejny 'projekcik' ;) To też kilka pomysłów i materiały potrzebne do nich, czekały i leżały sobie pochowane po szafie, aż nadejdą lżejsze czasy :P 
Urlop mi się zaczyna, więc mogę się już chyba lekko rozluźnić i spróbować czegoś nowego ;) Pomyślałam, że zacznę od mydełek - bazę miałam od czasu robienia mydeł-kamieni :) A pomysł na taką formę mydełek widziałam gdzieś na pinterest. Są niesamowicie proste do przygotowania, a jedyne czego potrzebujecie to:


KROK 1 
Ukrój trochę bazy mydlanej, włóż do słoika i wstaw do mikrofali na 30sekund, żeby się rozpuściła (powtórz jeśli nie rozpuściła się do końca). Do bazy wlej kilka kropel wybranego olejku zapachowego (ja użyłam lawendowego, eukaliptusowy za bardzo kojarzy mi się z wcierkami na kaszel:P) i wymieszaj np. patyczkiem. Zalej formę do mydeł tylko do połowy(!).


KROK 2
Poczekaj aż mydło stężeje. Połóż na nim listek eukaliptusa (możesz też użyć np. płatków róż czy innych suszonych kwiatów!:)), rozpuść kolejną porcję bazy, dodaj olejek i delikatnie zalej liście po brzegi formy.

 
KROK 3
Odstaw do chłodnego miejsca, aż baza stężeje i to wszystko :) Można używać!


 


A teraz lecę już i zabieram się za filcowanie ;))



Pozdrawiam!:)


16 komentarzy:

  1. Cuda! chyba spróbuję Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej! Jakie cudne 😊 na pewno wypróbuje Twój przepis.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! ja podziwiam ludzi, którzy potrafią robić take cudne rzeczy! klaudia j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to łatwe jest! :) Spróbuj koniecznie :))

      Usuń
  4. WOW, wyglądają obłędnie :) A już chciałam spytać, gdzie takie cuda kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;)) To fajny pomysł na prezent, więc przy najbliższej okazji możesz wypróbować :)

      Usuń
  5. Wyglądają przepięknie 💕 Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, przepiękne! Wow! Nie mogę się napatrzeć! Kiedyś już robiłam mydełka podczas warsztatów w szkole. Wykorzystywaliśmy do tego płatki róży. Były bardzo ładne, ale te, które pokazałaś, są po prostu obłędne! Muszę koniecznie wypróbować.
    Cudowny, bardzo klimatyczny blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo, bardzo dziękuję! :) Niesamowicie miło mi czytać takie słowa ;))

      Usuń
  7. Z przesileniem mam dokładnie tak samo. Mydełka są rewelacyjne!! Tylko skąd wziąć listki eukaliptusa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kwiaciarni :) Gałązka to 2-3zł, później ususzyć w książce i gotowe :))

      Usuń
  8. są śliczne!
    przez długi czas nie używałam mydeł w kostce, nie lubiłam, ale ostatnio preferuje właśnie kostki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyszły te mydełka :)

    OdpowiedzUsuń

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger