listopada 28, 2017

Filcowy dzięcioł



Po tym jak pokazałam moją sikorkę i gila, dostałam maila z zapytaniem o dzięcioła :) Od razu się zgodziłam, bo wydawało mi się to świetnym wyzwaniem i czymś nowym - tego jeszcze nie robiłam :) No, więc kilka kolejnych dni zajęło mi zrobienie go wieczorami, a później jeszcze moi 'asystenci' zrobili dla dzięcioła gałąź, do której go przykleiłam :) Jutro wysyłam, mam nadzieję, żę się spodoba ;D Jak myślicie, fajniejszy niż sikorka czy jednak maluch wygrywa? :)




 


Niedługo pojawi się na blogu małe świąteczne DIY :) Później mam w planach już troszkę większe :P  Muszę tylko ogołocić jakąś jodłę...









Pozdrawiam!:)

19 komentarzy:

  1. O WOW! Tyle napiszę! Idealny! W pierwszej chwili na miniaturce myślałam, że to fotka żywego ptaka! Masz Ty rękę!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę wygląda, jak prawdziwy! Ale zajrzałam do wpisu z sikorką i gilem. Jednak moje serce należy do sikorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba większość ma podobne zdanie - jest bardziej kolorowa :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. naturalna wełna z merynosa :) memłam ją taką specjalną igłą, która ją filcuje - tak tworzę kształt, a później wszystkie szczegóły :))

      Usuń
  4. Wiesz... z początku nie mogłam uwierzyć, że to jest robione ręcznie! Jesteś bardzo utalentowana i kreatywna. Idę obejrzeć sikorkę ♡ pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję :)) miło czytać takie pochwały ;) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Fajny ptaszek. Czekam z niecierpliwością na instrukcję. Wtedy mógłbym zrobić to z dziećmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. filcuję od kilku lat, mam w tym dużą wprawę, a i tak coś takiego zajmuje mi kilka dni pracy z igłą - więc nie, instrukcja się nie pojawi, bo po prostu nie jest to coś co można zrobić ot tak, za pierwszym razem, a tym bardziej z dziećmi.

      Usuń
  6. Rewelacja, widać, że ta praca kosztowała Cię mnóstwo wysiłku! W pierwszej chwili pomyślałam, że to prawdziwy dzięcioł i nadal bym tak myślała, gdybym nie przeczytała "filcowy" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obstawiam, że z odległości kilku metrów wielu by się pomyliło, myśląc, że to żywy ptak. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny...Dzięcioł Duży...:) tylko moze dziob powinien byc dluzszy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) zastanawiałam się nad tym dziobem, ale porównałam do dzięciołów tego gatunku na innych zdjęciach i w sumie to i tak za długi ociupinkę :P (na zdjęciu, na którym się wzorowałam ten dzięcioł trzyma jakiegoś robala w dziobie - dlatego wygląda jakby był dużo dłuższy :))

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger