października 11, 2017

Pasztet z... marchewki :)



Poprzedni pasztet (z cukinii) cieszył się bardzo dużym powodzeniem :) Dzisiaj kolejny, jeszcze oryginalniejszy, bo z marchewki :D A do tego, moim zdaniem, jeszcze smaczniejszy :)) Trafiłam na niego w magazynie "Wege przewodnik".

Składniki:

  • 800g marchewek
  • 2 cebule
  • 40g pestek dyni lub słonecznika
  • 4 jajka
  • 6 ząbków czosnku
  • 60g kaszy manny (ok.2/3 szkl)
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli

 Przygotowanie:

  • marchewki obierz i pokrój na mniejsze kawałki, gotuj do miękkości w osolonej wodzie. Odcedź i przełóż do miseczki,
  • drobno posiekaj cebulę i czosnek - wrzuć na patelnię i podsmaż. 
  • do marchewek dorzuć cebulę, czosnek, kaszę mannę, przyprawy i jajka - wszystko dokładnie zblenduj,
  • do ciasta wrzuć pestki dyni i słonecznika, wszystko dokładnie wymieszaj i przełóż do foremki wysmarowanej masłem lub olejem do pieczenia,
  • wierzch posyp odrobiną pestek,
  • piecz w 180*C przez godzinę.
ciasto w formie jeszcze przed pieczeniem




Dajcie znać czy smakowało :))

Pozdrawiam!

3 komentarze:

  1. I już wiem co zrobić z nadmiarem marchewki! Na pewno spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) jest pyszne, więc na pewno będziesz zadowolona ;)

      Usuń
  2. zbieram się do pasztetów warzywnych już ho-ho :) może w końcu zrobię marchewkowy? Wydaje się być łatwy w przygotowaniu, składniki też proste ;) Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger