listopada 15, 2016

Jesienne klimaty, czyli gdzie byliśmy, co widzieliśmy



Rano wstaję, a tam samochód schowany pod szronem. Czekało mnie pierwsze w tym roku drapanie szyb, później kombinacje z parującą szybą... grrrr.... Najwyraźniej zaczyna się zima, dzisiaj nawet jakiś tam delikatny pruszek padał przez pięć minut, więc chyba rzeczywiście :P Trzeba by więc wreszcie ogarnąć te wszystkie zdjęcia z mijającej jesieni, bo w grudniu to ja przecież takiego posta nie opublikuję, prawda?;)) No! Tak więc dzisiaj kilka zdjęć, tak po prostu :)



Te wszystkie piękne okoliczności przyrody to słynny park w Rogalinie (więcej tutaj), gdzie możecie zobaczyć Lecha, Czecha i Rusa - ogromne dęby :)

 







W połowie października byliśmy też znowu w Baborówku :) Trochę więcej zdjęć (z których jestem naprawdę dumna!) zobaczycie tutaj.








Któregoś weekendu wybraliśmy się do nowego zoo w Poznaniu, udało nam się zobaczyć Baloo - uratowanego z cyrku niedźwiedzia, o którym mówiła cała Polska :)





W motylarni kupiłam kolejnego motyla do kolekcji :) (właściwie to drugiego dopiero:P)


Ostatnio często odwiedzamy działkę i spacerujemy po okolicy :)



A poza tym? Pyszne ciasta drożdżowe od babci (jeszcze ciepłe!) i od czasu do czasu jakaś włoska restauracja :))



W ten oto sposób kończę jesień i zaczynam zimę :) Możecie się spodziewać już głównie zimowo-świątecznych tematów na blogu ;))
(chociaż jeśli chcecie jeszcze trochę jesiennych klimatów to tutaj mam sporo bardzo udanych jesiennych zdjęć;)






Pozdrawiam!:)


8 komentarzy:

  1. Zakochałam się w Twoich fotorelacjach. Są takie ciepłe i szczere. Szkoda, że post taki 'krótki', bo skończył się szybko jak dobra książka. Teraz aż mam ochotę na własne małe wycieczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wyobrażasz sobie jak ogromną radość sprawiłaś mi tym komentarzem:))) Bardzo bardzo dziękuję za tak miłe słowa :) A takie krótkie jednodniowe wycieczki są najlepsze!:)

      Usuń
  2. Jakie piękne widoki i zdjęcia! W Rogalinie jest przecudnie. Dwa razy byłam, ale na pewno nie ostatnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też chciałabym tam wrócić, najlepiej o każdej porze roku, żeby podziwiać park w różnych odsłonach :D Teraz byliśmy niby jesienią, ale jednak drzewa dopiero co zaczynały się ''czerwienić'', więc w przyszłym roku wybierzemy się później :)

      Usuń
  3. Kasia uwielbiam oglądać Twoje fotografie są pełne optymizmu i romantyzmu i jak człowiek ma kiepski dzień to wystarczy wejść popatrzeć i już lepiej na duszy się robi .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!:) Po takich komentarzach, aż chce się ruszyć z aparatem po kolejne kadry :))

      Usuń
  4. Cudowne zdjęcia, piękny klimat :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger