września 02, 2016

Liść paproci zamknięty w żywicy + decoupage




Powiem Wam, że czuję się już mocno jesiennie :P Wrzosy mi w ogródku kwitną, żniwa za oknem skończone, no i przyszedł wrzesień, koniec urlopu, znowu praca. Eh, jakby to fajnie było móc sobie samemu grafik ustalać ;) Ale cóż, w przypływie jesienniej inwencji twórczej (no i fajne pudełko po Ferrero Roche dostałam ;D) skombinowałam sobie liść paproci i pomyślałam, że go jakoś w tym moim pudełku przezroczystym zamontuję. Od razu przypomniał mi się piękny talerz z Craftberrybush gdzie taka paproć została zalana żywicą. 

Oczywiście szybciutko zaczęłam zgłębiać temat żywicy do rękodzieła. Niestety nic takiego jak użyto do tamtego talerza nie udało mi się nigdzie znaleźć, przewinęły mi się gdzieś takie profesjonalne żywice, ale cena była moim zdaniem zaporowa. W końcu znalazłam żywicę szklącą na allegro, coś takiego:

 
Chciałam moją paproć zalać żywicą na dnie pudełka, niestety trochę nie do końca mi wyszło - widać warstwy i fałdki żywicy :/ A jakby tego było mało, na białym tle rzuca się w oczy, że żywica jest lekko żółtawa! Może macie jakieś sprawdzone produkty do takich rzeczy? Polećcie coś :)


No, ale ok, stwierdziłam, że ujdzie. Pozostało mi jeszcze zdjąć naklejkę Ferrero z pokrywki, nie chciało mi się bawić z mydłem itd, więc na swoje nieszczęście użyłam jakiegoś specjalnego preparatu do usuwania naklejek... Na nieszczęście bo (mimo, że zeszło szybko, rzeczywiście) to coś zostawiło na plastiku siwy osad, którego za nic nie mogłam się pozbyć! :/


No i co było robić, pudełko wylądowało do góry nogami i moja paprotka zalana na dnie stała się przykrywką. W środku natomiast, żeby zasłonić te siwe plamy, przykleiłam wydruk paproci klejem do decoupage i polakierowałam.


Coś takiego:


Stwierdziłam jeszcze, że trochę to 'wymemłam' i pociapałam brązową farbą ;)) Po wyschnięciu znowu polakierowałam i wyszło nie najgorzej :) Jakoś tam z tych siwych plam wybrnęłam.


Została mi tylko jedna, taki siwy zaciek na pokrywce, jakby ktoś wiedział jak się tego dziadostwa pozbyć to chętnie się dowiem bo mnie po prostu do szału doprowadza ;))


Paproć do decoupage możecie ściągnąć tutaj.






Jeśli motyw paproci podoba Wam się tak samo jak mnie, to zerknijcie na tę zamkniętą w szkle, o tutaj :)


Pozdrawiam i udanego weekendu!:)


2 komentarze:

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger