sierpnia 26, 2016

Słodka obudowa na telefon DIY - instrukcja




Witajcie!:) Dzisiaj zaleję Was słodyczą ;P czekoladową słodyczą o! :)
Ostatnia moja obudowa (kwiatowa) bardzo Wam się spodobała, więc ciekawa jestem czy ta ją przebije czy może jeszcze nie ;)


Tym razem mój telefon został pokryty gęstą mleczną czekoladą, do której poprzyklejały się różne słodkości ;)) Wbrew pozorom taka obudowa wcale nie jest trudna do zrobienia!


Tak jak poprzednio zaopatrzyłam się w przezroczystą obudowę na mój telefon - tym razem giętką, żeby nie było problemu z założeniem kiedy już będzie usztywniona modeliną.


Najpierw zrobiłam pojedynczo każde z widocznych słodkości - ciastko, pączka, pieguska, rożka i muffinkę. 
Rożek - działałam wg.tego tutorialu.
Muffinka - ten tutorial do pierwszej minuty (pokazuje jak zrobić dół muffinki), góra to brązowa modelina, a czerwona posypka to modelina pokrojona nożykiem w takie nieregularne kawałki.
Ciasteczko piegusek - tutaj
Ciasteczko kwiatek - wymieszałam brązową i czarną modelinę tak, żeby wyszedł mi ciemny brąz, ukulałam z niego pięć jednakowej wielkości kuleczek, które położyłam jedna przy drugiej i po prostu je do ciebie delikatnie przycisnęłam :)
Pączek - rysunek poniżej


Kolorowa posypka - zrobiłam z różnych kolorów cieniutkie paseczki modeliny, które po upieczeniu w piekarniku pocięłam na maleńkie kawałeczki.
Miniaturowe pomarańcze i inne owoce - to pałeczki modeliny, które można kupić na allegro (1 zł za patyczek a nawet mniej) i po prostu się ucina na takie właśnie 'plastry' jak na mojej obudowie:)

Znalezione obrazy dla zapytania allegro modelina pałeczki

Brązowa polewa to klej do pistoletu na gorąco, który w takim właśnie kolorze można kupić. Ja akurat zamówiłam na allegro, miałam nadzieję, że kolor to będzie taka bardziej gorzka czekolada, niestety wygląda raczej jak mleczna ;P


Kiedy już miałam wszystkie elementy gotowe, odrysowałam na papierze do pieczenia (ważne, żeby to był właśnie taki papier! Od innego nie da się odkleić kleju na gorąco) obudowę i wycięłam (również otwór na aparat).  Na tym papierze powoli robiłam na dole spływającą czekoladę, a później przeszłam w górę - pokrywałam kawałek klejem i szybko wciskałam ciastko/rożka czy co tam sobie akurat wymyśliłam. Jeśli byłam wystarczająco szybka, udało mi się jeszcze walnąć posypkę i lekko wcisnąć, jeśli klej był już zbyt twardy i nie łapał, przyklejałam wiórki pojedynczo Kropelką.
Na koniec całość polakierowałam - zwróćcie tylko uwagę, że żeby Piegusek i rożek wyglądały realistycznie polakierowałam na nich tylko czekoladę.



Kiedy wszystko wyschło delikatnie odkleiłam całość od papieru do pieczenia i przykleiłam Kropelką do przezroczystej obudowy. Tadaaam! :D


I co myślicie? Kwiaty czy jednak czekolada? :) Dodam jeszcze, że zostały mi jeszcze dwie obudowy :P Pomysły już mam ;))



Pozdrawiam!


17 komentarzy:

  1. Fajna :) A jak leży w ręku? Wygodnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no całkiem wygodnie się ją trzyma, palce przypadają mi akurat zaraz pod czekoladą, więc nie wyjeżdża z dłoni ;)

      Usuń
  2. Uroczo wygląda. :D U mnie pewnie długo by nie pożyła, bo mam ciasne kieszenie. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to akurat ten fragment z kieszeni wystaje :P kieszenie raczej płytki, a telefon długi ;D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. przypuszczam, że średnio mi to pomoże w ograniczaniu słodyczy :P

      Usuń
  4. Super pomysł. Ja niestety nie jestem tak manualnie uzdolniony i kupuję gotowe case'y z Beeyo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyglądam się i przyglądam i dałabym sobie głowę uciąć, że to prawdziwe słodkości ;) Świetna robota! Pozdrawiam. Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo apetycznie :). Z chęcią bym sobie sprawiła taką obudowę. Nawet telefon mam podobny ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda rewelacyjnie - super pomysł :) Uwielbiam takie DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajrzałam z ciekawości do kwiatowej obudowy i ta zdecydowanie bardziej mi się podoba :) jest taka apetyczna i niespotykana :) Super! I mimo, że Twój opis wykonania nie wydaje się skomplikowany, to jednak wykonanie tych drobnych elementów nie jednemu przyprawiłoby bólu głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko pozory ;) robiłam takie obudowy na lekcjach plastyki z gimnazjalistami, w dużej większości wyszło im bardzo fajnie :)

      Usuń
  9. Też w planach od dawna mam coś takiego, fajnie jeszcze wygląda silikon w formie bitej śmietany - mnóstwo inspiracji na YouTube. Wg mnie to najlepszy rodzaj obudowy. :D Tylko największym ich minusem jest to, że telefon jest wtedy znacznie szerszy. Dlatego Twój sposób jest zdecydowanie na plus. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję ;) ta obudowa też trochę pogrubia telefon, ale że ja zwykle noszę go w torebce ot nie robi mi to większej różnicy:)

      Usuń
  10. Podziwiam pomysłowość :) osobiście wolę prostotę ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger