lutego 15, 2016

Wrocław na weekend



Długo mi coś zeszło od ostatniego posta :) Byłam dość zajęta 'artystycznie' ;)) Ale! W międzyczasie udało mi się znaleźć piękne miejsce na spędzenie weekendu urodzinowo-imieninowo-walentynkowego (te dwa pierwsze człony to moje :D). Padło na Wrocław - dużo słyszałam o Afrykarium i byłam ciekawa czy rzeczywistość dorasta do pięt opowieściom ;))) Muszę przyznać, że znalezienie wolnych miejsc na tydzień przed walentynkami do łatwych nie należało. Najpierw planowaliśmy jakiś ładny hotelik przy starówce, ostatecznie jednak wybraliśmy piękny zamek 10km od miasta - cisza, spokój, piękne okolice, niesamowity pokój! :D 



 Jak przystało na małego Japończyka (jak jestem czasami nazywana), robiłam zdjęcia przez caaaały czas :) W samochodzie, w pokoju, czy to jasno, czy ciemno ;D Moja mania została tym bardziej podsycona, że uwielbiam starą architekturę, a Wrocław to istna kwintesencja starej architektury :D





No, więc jeśli też lubicie piękne budynki, Wrocław to zdecydowanie miejsce do odwiedzenia :) Zwróćcie uwagę na te wszystkie kunsztowne detale!


 Gwoździem programu jest oczywiście piękny rynek .
















 









Niestety, jeśli chodzi o miasto, nie udało mi się obejrzeć go ze słynnego Sky Tower - tego dnia widoczność była zerowa, więc nie było sensu kupować biletów i wjeżdżać na górę.
No dobrze, spójrzmy teraz na miejsce, w którym to miałam ogromną przyjemność nocować i które powaliło mnie pięknym wystrojem :D
Zamek Topacz.
Poniżej zdjęcia holu wejściowego do naszego hotelu, który kiedyś był domem ogrodnika.




Pokój, jak na stawkę 200zł/doba, był absolutnie piękny. Zdarzało mi się (np. w Świnoujściu) płacić więcej za zupełnie nieporównywalne pokoje.


Drewniane meble, piękna tapeta, ogromne okna z głębokimi parapetami, dużo lamp dających przytulny efekt... nie mieliśmy ochoty się stamtąd wyprowadzać :P






Widoki z okien też niczego sobie ;))



Oto nasz "Domek Ogrodnika"


Na terenie znajduje się też muzeum motoryzacji :)) (o tym za chwilę)



 



Sala balowa :D w starej stajni czy stodole... Pięknie :)



A to już muzeum (wstęp 12zł), jak ja raczej motoryzacyjnie nastawiona nie jestem, to tam podobało mi się bardzo ;))






























W maju będzie otwarcie urządzanego właśnie spa i basenu, podobno warto wpaść :)


Będąc we Wrocławiu nie mogłam oczywiście nie odwiedzić słynnego zoo i Afrykarium :))
Samo zoo zrobiło na mnie raczej niezłe wrażenie, na pewno jest bardzo duże, ale wiele wybiegów (i warunki w jakich żyją na nich zwierzęta) było po prostu bardzo smutne (np. samotny niedźwiedź siedzący na niewielkim betonowym wybiegu, gapiący się z nudów na ludzi...)





Na pewno atrakcją jest restauracja zaraz przy wybiegu lwów - ale znowu, strasznie mało miejsca dla nich.




Jeśli chodzi o Afrykarium to zdecydowanie warto wydać te 40zł :))) Bardzo się też cieszę, że byliśmy poza sezonem - i tak było dużo ludzi, już sobie wyobrażam co to się dzieje latem...





Skalę tych akwariów widać dopiero w odniesieniu do oglądających je ludzi. Ogrooomne ryby, mnóstwo wody, efekt niesamowity. No i super, że są miejsca do siedzenia, można sobie usiąść i relaksować się oglądając pływające rybki ;))





Spod wody wychodzi się na taki otwarty teren z wodospadem gdzie można oglądać hipopotamy i ptaki latające nad głowami zwiedzających :)







I kiedy już myślałam, że nic lepszego nie zobaczę... weszliśmy w podwodny tunel :D przepływające nad głową żółwie, płaszczki i rekiny naprawdę robią niesamowite wrażenie :)))











No i pingwiny! :D









Również foki zrobiły furorę  :)))










A po tym wszystkim wyjście w kolejne tropiki :)






Na koniec sklepik z pięknymi pamiątkami, którego nie mogłam minąć obojętnie ;))


Próbując znaleźć wyjście z zoo trafiliśmy jeszcze niechcący do starego budynku mieszczącego terraria i motylarnię - akurat te miejsce nie było zbyt ciekawe, wiele zwierząt w maleńkich terrariach. Motyli też mało.




Podsumowując, wyjazd super i bardzo polecam Wrocław i jego atrakcje ;) Jest plan na ponowne odwiedzenie latem (żeby wreszcie widoczność na tym Sky Tower była lepsza!).
Jeśli znacie jakieś fajne miejsca do odwiedzenia tam to koniecznie dajcie znać! ;))




Pozdrawiam ;))


4 komentarze:

  1. O. Ależ prezent taka wyprawa do wspaniałego Wrocławia :D I na dodatek udało ci się napisać o Wrocławiu bez krasnali.
    Zamek Topacz robi wrażenie, pięknie jest odnowiony. Kiedyś zajrzałam tam na chwilę.
    Jakbyś latem potrzebowała przewodnika, a będę w okolicy, to się polecam :)
    Na Jatkach byliście? A na Mostku czarownic? W katedrze? Na Ostrowie? W Renomie? Na pergoli i w Ogrodzie Japońskim? A w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w bunkrze (obok pociągu, co jedzie w pionie)? A pod Teatrem lalek i w Ogrodzie Staromiejskim? W Spiżu na pszenicznym z pajdą chleba? Nad Odrą? Na Placu JPII zobaczyć niezwykłą fontannę. Właśnie, latem działają fontanny, a jest ich... no dużo jest :) W temacie wody - Hydropolis, mosty i wieże ciśnień też warte zobaczenia :P
    A na Nadodrzu pokręciliście się by poczuć lokalny klimat wśród artystów i rzemieślników (i psich kup)? Mogłabym tak jeszcze trochę :)
    Wrocław czeka ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam pod Teatrem lalek i w sumie "pod" też warto zajrzeć - działa tam kawiarnia bardzo niezwykła, z niespodziankami dla dzieci, mysimi norkami i różnymi cudeńkami :) Tak mi się przypomniało ;)

      Usuń
    2. oooo, super, że podrzuciłaś mi tyle miejsc :D dzięki! ;)) Ogród Japoński i fontanny mieliśmy właśnie w planach letnich bo teraz to raczej sensu by nie było. Resztę jak najbardziej dopiszę do listy :D

      Usuń
    3. Dopisz koniecznie, a japoński i tak w sumie zamknięty zimą :)Ach! I ogród botaniczny :)ale to akurat najlepiej w maju jak kwitną azalie :)
      Podobno za zoo jest jeszcze Park Miniatur, ale nie widziałam jak dotąd :)
      A jak wam się będzie chciało wstać w niedziele wcześniej, to możecie wybrać się na Młyn, może trafisz coś ciekawego ze staroci :)
      Warto też zapuszczać żurawia we wnętrza kamienic i rozglądać się za ciekawymi muralami. Uff, no dobra, ja tak mogę długo ;)
      pozdrawiam

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger