stycznia 19, 2016

Rozgrzewająca zupa i zimowy spacer :)






Od wczoraj mam trochę wolnego :D korzystam, więc i wypuszczam się na spacerki z aparatem. Dzisiaj wybrałam się obejrzeć staw, który widzę z okna.


Saren było mnóstwo, ale wiadomo, że ''ciche chodzenie po śniegu'' to raczej rzecz niemożliwa, więc zwiały w krzaczory zanim zdążyłam je dobrze zauważyć ;) No, to pozostaje podzielić się zimową scenerię - flora bez fauny ;P






Po powrocie do domu szybciutko podgrzałam sobie zupę dyniową, którą zrobiłam wczoraj wieczorem. Tak, tak, JA ZROBIŁAM ;P jest aż tak łatwa :) a pyszna do tego stopnia, że mogłabym ją jeść non-stop. Przepis podawałam już wcześniej - tutaj.


Tradycyjnie zapraszam jeszcze na Instagrama :) Mam tam coraz więcej zdjęć ;)) a mały podgląd macie na prawym pasku bloga ;)







Pozdrawiam!:)


3 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia! Sama poszłabym na spacer, bo u nas też tak ładnie z rana, ale niestety praca :) Uwielbiam taką pogodę - mróz, śnieg i słońce. Zdecydowanie nie jestem człowiekiem lata :P
    A co do zupy dyniowej - prawda, potrafi rozgrzać :D i łatwa ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani zima na Twoich zdjęciach wygląda magicznie. U nas śnieg już stopniał, ale zostało mroźne powietrze. Taka gorąca zupa dyniowa z imbirem i papryką to idealne danie na chłody.

    OdpowiedzUsuń
  3. super zima Zazdroszczę słońca i wolnych chwil na łapanie takich ujęć
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger