listopada 05, 2015

Jesienny wianek



Jesień jeszcze trwa (no jako tako, bo przecież już coraz zimniej, a i liści też niewiele).
Wykorzystując ostatnie egzemplarze z naszych drzew, zrobiłam jesienny wianek :))


Najpierw chciałam zrobić wianek z samych pomarańczowych sztucznych liści, ale kiedy uplotłam już wianek z gałęzi stwierdziłam, że te pomarańczowe liście są zbyt 'ostre' i jaskrawe w porównaniu z naturalnymi gałązkami. Skończyło się na tym, że przykleiłam je klejem na gorąco tylko gdzieniegdzie. Na nie przykleiłam naturalne liście, które pięknie się świecą dzięki pomalowaniu ich lakierem wykończeniowym do decoupage, ha! :P zerwałam te liście jeszcze z drzewa, nie były ususzone, później dokładnie pokryłam lakierem dwa razy z obu stron i jak na razie nic się z nimi nie dzieje, są raczej giętkie, nie skręcają się i nie usychają :D zobaczymy co będzie się z nimi działo dalej.


Głównym elementem dekoracyjnym jest jednak pęczek róż zrobionych z liści klonu. Zrobienie takiej różyczki jest bardzo łatwe, wystarczy liść klonu (nie ususzony!) zgiąć w pół zaginając te jego trójkątne końcówki na górze do środka, tak zgięty zwijamy w trąbkę i obwijamy ją jeszcze jednym zgiętym w pół liściem, później tylko związać na dole i gotowe. Zrobiłabym zdjęcia tego procesu, ale niestety liści zabrakło kiedy mi się o tym przypomniało :P


I to by było na tyle :) Szybki i prosty jesienny wianek na drzwi gotowy.


Zastanawiałam się jeszcze jak go powiesić, różyczkami na boku czy na górze. Ostatecznie zawisł jak na zdjęciu poniżej :) 
(ucięłam też ten patyk sterczący na górze)




Na tych zdjęciach możecie zobaczyć jak polakierowane liście wyglądają w zbliżeniu :)

No tak, wydaje mi się, że jeśli chodzi o jesień, to by było na tyle ;) Kolejne posty będą już pewnie zimowe i świąteczne tematycznie , mam kilka fajnych pomysłów w zanadrzu ;D



Pozdrawiam!


6 komentarzy:

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger