sierpnia 10, 2015

Jak zrobić lampę olejną z butelki :)



Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze zostawiam sobie ciekawe butelki jeśli gdzieś się jakieś trafią :) Zawsze stwierdzam, że ''przyda się'' no i wreszcie nadszedł ten dzień... przydały się! ;D Wiele razy widziałam na pinterest instrukcje jak samemu zrobić lampę olejną i w końcu postanowiłam spróbować :) Dostałam śliczną butelkę po Finlandii malinowej i od razu pomyślałam sobie, że byłaby z niej idealna lampa :P Oczyściłam ją dokładnie po czym wybrałam się do sklepu żelaznego. Ponieważ nie miałam pojęcia jak nazywają się rzeczy, które by mi się przydały, to po prostu pogrzebałam im po półkach i wybrałam takie oto cosie :)


...które później miałby być połączone w taki sposób.


Knotów nie udało mi się znaleźć nigdzie w pobliżu, więc zamówiłam na allegro trzy różne rozmiary (koniecznie bawełniane!), ostatecznie wykorzystałam grubości 1cm.


W nakrętce od butelki specjalista wywiercił mi dziurę ;) Przetkałam przez nią ten dynks i przykleiłam od spodu super glue, na górze natomiast (żeby płomień nie był za blisko plastikowej nakrętki) położyłam i przykleiłam te płaskie kółko (tak, tak, wiem, że to wszystko brzmi niesamowicie ''profesjonalnie'':P)


Drugą butelkę (po jakiejś oliwie chyba) załatwiłam odwrotnie - tzn. włożyłam tą metalową rurkę węższym końcem do dołu. Później nalałam nafty (którą kupiłam w sklepie chemicznym - 13zł/litr) i przetkałam knoty. 



Jak widzicie poniżej, wymyśliłam sobie zamknięcie do tej mniejszej lampy ;) 


Wieczorem, po kilku godzinach nasiąkania naftą, knoty były gotowe do zapalenia :)
 

Na początku, przez kilka minut, płomień będzie bardzo wysoki, później będzie już się delikatnie palić :)




Za dnia też wyglądają bardzo ładnie :) Uparłam się, że płyn w środku ma być bezbarwny (tak świeżo to wygląda), jeśli jednak ktoś wolałby kolor, to bez problemu można kupić w każdej kwiaciarni olej do zniczy w najróżniejszych odcieniach ;)



A najlepsze jest to, że właściwie każdą, ale to każdą butelkę można w ten sposób wykorzystać! ;D





Pozdrawiam! :)







Post bierze udział w:

http://www.stonegableblog.com/the-scoop-184/
http://thediydreamer.com/from-dream-to-reality/share-crafts-diy-projects-and-recipes-fdtr-180/









http://tulipanowiec.blogspot.com/2016/08/pomys-na-balkon-wakacyjne-link-party.html

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. zachęcam do wypróbowania ;) dzięki za odwiedziny! :)

      Usuń
  2. Można pięknie ozdobić taras w nocy jak i w dzień :) Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no też właśnie :) wygląda świetnie ;))

      Usuń
  3. Niesamowity pomysł jestem pod ogromnym wrażeniem efektu końcowego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł. Efekt naprawdę świetny. Podoba mi się☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł. Ale kolorowy olej też byłby fajny. Już widzę jakieś fajne przyjęcie ogrodowe z takimi kolorowymi lampkami w mniejszych butelkach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od fantazji :P można zrobić przyjęcie w stylu tropikalnym i wtedy jak znalazł takie kolorowe lampy :D

      Usuń
  6. Fantastyczny pomysł. Mam kilka schowanych ciekawych w ksztacie buteleczek pozostawionych do decoupage moze warto choćby z jednej z nich zrobić właśnie taki lampionik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. konieczne wypróbuj :) naprawdę łatwizna a efekt niepowtarzalny ;))

      Usuń
  7. Bardzo fajny pomysł. Lampy robią świetny klimat :)
    Dzięki za udział w Pomysł na balkon z tulipanowcem - Link Party

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger