marca 19, 2015

Wiosna? No raczej...



_
Eh, ptaki ćwierkają jak porąbane, koty w okolicy świrują i miauczą mi pod oknem, powietrze ma ten niesamowity zapach, pszczoły uwijają się już przy kwiatach, a tu i ówdzie można natknąć się na naćpane pyłkiem trzmiele :) (zdjęcie powyżej;D)
Nom, czyli wiosna, wiosna na całego! I nic mnie nie interesuje, że w weekend ma padać deszcz ze śniegiem, nic a nic - jest wiosna i wszystko co mi do niej nie pasuje wypieram ze świadomości ;)) 
Przez dom przewija mi się sporo kwiatów maści wszelakiej, żeby jeszcze bardziej poczuć, że wreszcie idą cieplejsze dni :)






A na zewnątrz jeszcze weselej! :D wszystko tak ruszyło z kopyta, że codziennie z zachwytem patrzę o ile znowu urosło to czy tamto :) krokusy, żonkile, przebiśniegi, szafirki, czosnek ozdobny... no wszystko co mam tam gdzieś w ziemi pochowane wygrzewa się w słoneczku :D
 



Jesienią zasadzone tulipany pięknie przetrwały zimę i rosną w niesamowitym tempie - już niedługo wystawię je na taras :) Nie mogę się doczekać kiedy zakwitną ;D
Wreszcie się dzisiaj zebrałam w sobie i wysypałam nawóz pod nie wszystkie (i w ogóle wszędzie gdzie się już dało ;)





 

Pięknie zaczynają rosnąć też róże pnące, które zasadziłam jesienią (tutaj) - według znalezionych informacji powinny przyrastać nawet kilka metrów rocznie, zobaczymy czy rzeczywiście :) Oby, oby...












Kilka odmian żonkili i czosnek ozdobny rosną chyba najszybciej z całej tej bandy :)

 

A tak z innej beczki - wyczaiłam w TKMaxxie przepiękny przycisk do papieru :D no przecudny po prostu i to w naprawdę niskiej cenie. Ta meduza w środku jest niesamowita ;))



Dostaliśmy też ostatnio śliczny koszyk wiklinowy - zdecydowanie będzie wykorzystany do wiosennych dekoracji :D


Na koniec muszę się jeszcze trochę pochwalić moim kudłatym stworkiem - Frodo bardzo profesjonalnie dzisiaj pozował ;)




Moja biblioteczka wreszcie skończona i wymiziana już całkowicie, więc jeszcze w tym tygodniu pokażę jakich ostatnich szlifów na niej dokonałam :)




Pozdrawiam!


10 komentarzy:

  1. Frodo pozuje jak... rasowy model ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Frodo jest przepiękny! Ach jak świetnie wyglądają tulipany posadzone w doniczce! :) Podasz przepis jak je posadziłaś? :) U mnie wszystko jeszcze w powijakach - hiacynty, tulipany, szafirki, narcyzy, szczypiorek...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj pisałam o tych tulipanach w zeszłym roku: http://speckled-fawn.blogspot.com/2014/05/historia-tulipanow-w-donicach.html
      :) sadzenie łatwizna - dużą donicę wypełniam dobrą ziemią kwiatową wymieszaną z nawozem do roślin cebulowych, gdzieś tak do 2/3 wysokości, na to daję pierwszą warstwę cebul (jak najgęściej, ale żeby się nie dotykały), przysypuję kilkoma centymetrami ziemi i daję drugą warstwę (równie gęsto), znowu warstwa ziemi i na koniec jeszcze trochę nawozu na wierzch (taki w granulkach), porządnie podlewam i zostawiam w ogrodzie w zacisznym miejscu ;) Kiedy już zrobi się mroźno stawiam je blisko siebie i okrywam czym się da (tektura, agrowłóknina, folia bombelkowa itd.). I tyle :) za każdym razem się udaje świetnie :)

      Usuń
  3. Wiosna u Ciebie jest zdecydowanie bardziej zaawansowana niż u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak jakoś ;) zacisznie tu u mnie, więc może dlatego :P

      Usuń
  4. Cudnie. Uwielbiam kwiaty sadzone jesienią. Trzeba troche poczekać ale na wiosne radocha na maksa
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zdecydowanie :D codziennie nad nimi latam i cieszę się jak głupia ;D Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Pięknie się wiosna wszystko budzi do życia :) A kudłacz przesłodki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ u Ciebie wiosennie i tyle sadzonek, jestem pod wrażeniem :) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger