października 10, 2014

Małe postępy tarasowe - róże już wybrane!



Czasu jak na lekarstwo, ale staram się jak mogę wykombinować trochę wolnego na grzebaniny ogródkowo-tarasowe :) Dla niewtajemniczonych, niedawno skończyliśmy taras (zobaczcie tutaj) i kombinuję jak go teraz urządzić :D Narożnik, który chciałabym tam mieć zmaterializuję się pewnie dopiero na wiosnę, więc na razie mam tam tylko krzesło i nowy stolik z mozaiką, który później trafi do ogródka :) Trzasnęłam do tego kilka kwiatków i doniczek, które już miałam, ale na jakieś poważniejsze "ukształtowania terenu" będę mogła się zabrać dopiero kiedy główny element (czyt. narożnik) się pojawi ;) Teraz jest tak:









Jednak głównym elementem wystroju będą róże :D Pnące róże ;) Baaardzo długo wczytywałam się w najróżniejsze odmiany i konsultowałam pomysły z przemiłymi użytkownikami forum ogrodniczego gdzie pomogło mi kilka prawdziwych znawczyń róż ;D 
Cała ta strona ma być docelowo zarośnięta różami.


W ogóle powiem Wam, że bardzo długo róże pnące kojarzyły mi się z takimi bidulkami, które gdzieś tam się czasami widuje - pergola a na niej cztery gałązki i trzy kwiatki ;) Dopiero później (kiedy już namiętnie oglądałam Gardeners' World;D) usłyszałam o przepięknych ramblerach - wypuszczają długie giętkie pędy, rosną bardzo bujnie i równie bujnie też kwitną. Przy wyborze przede wszystkim kierowałam się mrozoodpornością - nie mam możliwości zdejmowania róż na ziemię każdej zimy, żeby je opatulić. Poza tym chciałam, żeby moja 'wybranka' szybko rosła, no i powinna wspiąć się aż na zadaszenie tarasu i ładnie je przykryć. Co do kwiatów to musiały być w kolorze, który pasowałby albo przynajmniej nie gryzł się z okoliczną roślinnością ;)) Bardzo podobają mi się róże wyglądające tak trochę półdziko z mnóstwem delikatnych kwiatów, chociaż oczywiście kwiaty pełne też są piękne (ale słyszałam, że bardziej marudne i wrażliwe;)
Ostatecznie zamiast jednej róży, kupiłam aż 5 :P no bo jak tu się zdecydować mając takie cudeńka do wyboru! :D A oto te piękności:

Veilchenblau
(źródła zdjęć widoczne na zdjęciach)


Najważniejsze informacje (źródło):"Kwiaty małe o średnicy okolo 4cm, półpełne, fioletowe z białymi środkami. Kwitnie wiechami małych – 3cm średnicy – kwiatów, ale niestety tylko raz w sezonie, rekompensując ten feler ogólnie dużą urodą krzewu. Ma delikatny i łagodny , owocowy zapach. Krzew silnie rosnący. Prawie bezkolcowe pędy szybko, nawet w ciągu jednego sezonu, osiągają ponad 3m wysokości. Toleruje gorsze gleby i może rosnąć w półcieniu. Duża mrozoodporność – strefa 4b usda."
Tę różę posadzę z drugiej strony tarasu - na lewej ścianie (patrząc na zdjęcie powyżej).


 Rosa helenae Semiplena 


"Bardzo intensywny zapach miodu, morze żółto - kremowych kwiatów a później  setki drobnych dekoracyjnych owoców! Kwiaty drobne o średnicy około 6 cm, półpełne, złożone z 9-16 płatków. Kwiat barwy żółtej na początku, przechodząc kolejne fazy kwitnienia zmienia się na kremowy aż do białego. Nie powtarza kwitnienia.Rośnie bardzo silnie, nawet do 7m."
Semipleny wzięłam dwie :) Zastąpię nimi Actinidie (kiwi), które okazały się całkowitym niewypałem :/ nie wiem czy to sadzonki felerne, czy im miejsce nie pasuje... Teoretycznie mają lubić ciepłą wystawę i bardzo szybko rosnąć, moje na zachodniej ścianie przez dwa lata mają mizerne 120cm i co lato w pewnym momencie zaczynają chorować :/ Przesadzę je gdzieś indziej, jeśli ktoś z Was ma takie u siebie, to błaaagam o radę ;)


  Lykkefund

Bardzo podobna do Semipleny, ale co ważne, nie ma kolców! :D Wcale a wcale ;) Będzie więc idealna na taras, to właśnie ją posadzę od frontu, na tej ścianie tarasu, którą widać na zdjęciu.


Dorasta do 4-6m, znosi gor­sze gleby i jest tole­ran­cyjna na zacie­nie­nie; może być sadzona zarówno przy pół­noc­nych ścia­nach, jak i w lasach. Ma też silny zapach.


New Dawn


"Roślina dorasta do 3 m wysokości oraz 1,5 m szerokości. Ma cienkie wiotkie pędy oraz drobne liście. Kwitnie przez całe lato. Kwiaty - duże i pełne - mają barwę jasnoróżową i odznaczają się przyjemnym, delikatnym zapachem. 'New Dawn' najlepiej rośnie na stanowisku jasnym i dość słonecznym, przeszkadza jej tylko prażące słońce. Jest tolerancyjna względem podłoża - ale optymalne są żyzne, przepuszczalne gleby. Roślina jest mrozoodporna, jednak przed zimą warto wykonać kopczykowanie. Z zabiegów pielęgnacyjnych istotne jest cięcie - wiosną należy usunąć u podstawy 1-2 stare pędy oraz zlikwidować te najbardziej słabe. Odmiana jest stosunkowo odporna na choroby." (źródło)
Jeszcze nie wiem gdzie ta powędruje, może posadzę ją przy brzoskwini? :)


Jeśli chodzi o taras to na razie tyle, zastanawiam się mocno nad oświetleniem, ale o tym później (jak już coś skombinuję ;P). Chciałam przy okazji jeszcze małą dygresyjkę zrobić.
Byłam dzisiaj w takim jednym sklepie z różnościami...
 Widzicie to?? :P ozdoby na Boże Narodzenie już się pojawiły, chyba ociupinkę za wcześnie, prawda? (co nie zmienia faktu, że kupiłam wielką ledową gwiazdę i renifera:P)



No i były też ozdoby na Halloween, z roku na rok rozprzestrzenia się coraz bardziej.


I mieli genialne, milutkie koce :D jak to powiedział klasyk "I'll be back!" Ten kocyk nazywał się snuggle blanket, czyli taki kocyk do wtulania się :D coś dla mnie ;))


Na koniec pokażę jeszcze mojego Ryszarda :) Rysia znaczy się ;)) Widzieliście w Biedronce te cudne maskotki wymierających gatunków? Zeszły tak szybko, że ledwo się na swoją załapałam. Najbardziej spodobały mi się tygrys, ryś, niedźwiadek i morświn. Po zastanowieniu i konsultacjach wzięłam rysia ;P Maskotki przepięknie zrobione, tanie (bo 16zł na taką jakość to naprawdę mało) no i co najważniejsze, kupując je wspomagamy WWF, dlatego też trochę sobie pofolgowałam i wzięłam jeszcze piękny notatnik z tygrysem :D
Dobry uczynek połączony z maskotkami? Yes please!








Z tego co wiem, to można je chyba jeszcze zamawiać na polskiej stronie WWF :) Żółw z tej serii jest super;))

To tyle na dzisiaj.


Pozdrawiam!


9 komentarzy:

  1. A w jakim to tak cudnym sklepie urzedowalas ? Bo wyglada super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to taki tam lokalny sklep, niestety żadna sieciówka ;)

      Usuń
  2. Kasiu prześliczne roze :) a Rysio słodziak:) Na twoim tarasie jest miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :) ale mam nadzieję, że tak naprawdę miło to dopiero będzie :D

      Usuń
  3. Super renifer! Gdzie takie można zakupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taki lokalny sklep, nazywa się KIK, z tego co wiem to nie jest żadna sieć, więc raczej nie uda się znaleźć nigdzie indziej. Pozdrawiam :))

      Usuń
    2. kik to raczej sieć, jeżeli dobrze myslę... ma takie czerwone logo? Wiem, że jest w Wałbrzychu i Oławie :)

      Usuń
    3. logo? hmmm, o ile mnie pamięć nie myli to czerwony kwadracik z białą nazwą sklepu w środku, więc najwyraźniej to rzeczywiście sieciówka :P

      Usuń
    4. Odwiedze ten sklep w Walbrzychu i sprawdze czy to to bedzie :) Piekny masz ten taras! Ja niestety tylko balkon, ale zawsze to cos ;)

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger