maja 22, 2014

No raj na ziemi :D




Tak się jakoś nagle tropikalnie zrobiło i w ogóle :P Też odnosicie takie wrażenie? Bach, bach i nagle upały trzydziestostopniowe i słońce prażące na całego ;)) U mnie efekt został jeszcze spotęgowany Amarylisem (bądź co bądź dość egzotycznie wyglądającym), który stojąc sobie gdzieś tam zapomniany w spiżarni, nagle zaczął kwitnąć :D ha! Niespodziewanka :))


Jak widać zawaliłam parapet dość bujnie, ale akurat ten zawsze tak wygląda, tylko tematyka się zmienia. Niedługo wygrzebię muszle i inne letnie dekoracje:))




A oto i on :) ślicznie wygląda, szczególnie biorąc pod uwagę wielkość "doniczki", w której od kilku miesięcy się kitrasił ;) ale podobno Amarylisy lubią mieć ściśnięte korzenie.




No a tutaj moje łoże rozkoszy :P Zwykła ławeczka kupiona lata temu tak na szybko. Stoi sobie pod wielką starą brzozą, a dookoła same pnącza i te wszystkie kwiaty, które pokazuję Wam na zdjęciach. Właśnie takie widoczki mam kiedy na niej siedzę - cały ten mój mały ogrodowy grajdołek z orlikami, szałwią, lawendą i całą resztą :) No raj na ziemi ;))


A ponieważ moje kończyny wyglądają jak u uleżałego już denata, to w ciągu ostatnich dni starałam się wystawiać je na słoneczko dość regularnie - oczywiście w towarzystwie fajnej książki tudzież gazetki ;) Do tego przerośnięta truskawa pod łokieć i jabłuszko pod głowę i mogę się już nie ruszać ;)





 
Skoro już jesteśmy przy czytaniu, to koniecznie muszę się z Wami podzielić jedną z tych książek, do których wracam ;) tak konkretnie to trzeci raz - książka z biblioteki, więc zależy czy akurat na nią trafię. "Bezduszna"  Gail Carriger.


Patrząc na okładkę można by pomyśleć, że to takie tam romansidło ;) ale nieeeee... 
Są tu i wampiry - bardzo kulturalni osobnicy, i wilkołaki - np.przystojny lecz gburowaty lord Maccon, no i główna bohaterka - "bezduszna", czyli kobieta, która nie ma duszy, dzięki czemu posiada umiejętność neutralizowania sił nadprzyrodzonych. Nie, nie jest psychopatką ;) Wręcz przeciwnie, baaardzo mi ta babka przypadła do gustu - pewna siebie, wali prosto z mostu, potrafi o siebie zadbać i jest ociupinkę bezczelna. A to wszystko z ogromnym poczuciem humoru :) Muszę się przyznać, że wielokrotnie przy tej książce pokładałam się po prostu ze śmiechu :D


Cała historia dzieje się w czasach królowej Wiktorii, chociaż oczywiście to trochę alternatywna wersja ;) Mamy, więc piękne suknie, eleganckich dżentelmenów i  wszystko co uwielbiam w tamtym okresie. "Bezduszna" to głównie kryminał z elementami romansu w tle (ale bardziej w stylu Bridget Jones niż harlequina;) Autorka pisze też takim dość charakterystycznym językiem, który mi osobiście bardzo podpasował :) Na poniższych zdjęciach macie małą próbkę tego stylu :) Często pojawiają się kwieciste wyrażenia typu "wykorzystała przewagę niecnym ciosem w okolice krocza" :P



 No po prostu nie mogę wystarczająco polecić tej książki:) wszyscy, którzy lubią dobrze się pośmiać i przy okazji rozwiązać zagadkę kryminalną - przeczytajcie! :D Dopiero niedawno zorientowałam się (o ja głupia!), że są jeszcze trzy książki z tej serii (no już wiem co będę robić w wakacje;)


W tematykę książki dość dobrze wpasowała się moja "świńska" zakładka ;P


A Wy co porabiacie? :)) Wykorzystujecie pogodę na całego? :)

Pozdrawiam serdecznie!


6 komentarzy:

  1. Cudnie wykorzystany czas :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę takiej oazy spokoju.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, no prawdziwy raj:) Kwiaty zarówno w domu, jak i w ogródku śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świńska zakładka mnie urzekła :) ja już chyba też wiem co będę czytać w wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie podziel się wrażeniami ;))
      a zakładka to z empika :D

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger