kwietnia 12, 2014

Kolejny Wianek - Baziowy :)



Ten wianek chyba nie wymaga komentarza :) Tak jak poprzednio najpierw uplotłam bazę, później klejem na gorąco poprzyklejałam trzy pęczki bazi - 7,50zł.


 



Ponieważ drzwi są już zajęte żółtym forsycjowym wiankiem (którym nota bene wszyscy się zachwycają ;P), bazie powiesiłam w oknie od frontu.


A tutaj wracając jeszcze do mojej małej kompozycji kwiatowej - niechcący trafiłam na te szklane kule do nawadniania, nie mogłam się powstrzymać :) ale wygląda super, prawda?



Czekała mnie dzisiaj jeszcze jedna miła niespodzianka - po dwóch latach moja tyci tyci serduszka wreszcie zakwitła! :D kwiatki są maleńkie, ale jestem nimi podekscytowana jak dziecko w święta :)






Pozdrawiam serdecznie;))


8 komentarzy:

  1. Wianek jest naprawdę super, świetny pomysł - nie wymaga już żadnych dodatków. A kwiatka nie chwalę, żeby nie zapeszyć, podzr :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto było czekać na ten wianek, bo ma wiele uroku :) A taką kulę też powinnam sobie sprawić i to nie jedną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały wianuszek. Zainspirowałaś mnie:)
    Pozdrawiam serdecznie
    T.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech dziewczyno jaki Ty masz talent w palcach! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny wianek, chociaż teraz chyba trudno znaleźć już bazie, które nie przekwitnęły ;) pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie wianki lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny wianek, taki naturalny, na prawdę piękny :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger