listopada 12, 2013

Brokatowy jeleń




A nie mówiłam, że mnie ponosi? :P No tak, tak, ponosi ;) Między lakierowaniem ozdób zrobiłam sobie brokatowego jelenia, wszystko miałam już pod ręką, więc wszystko zajęło mi jakieś 20min. :D A później to już tylko sobie spokojnie wysychało podczas gdy ja wdychałam odurzające opary lakieru ;)) humor przedni i ubaw po pachy :P


Jeśli chodzi o koszt takiego cosia to może jakieś 10zł, no chyba, że musicie wszystko kupić, wtedy ok.25zł ;) Tak jak widać na zdjęciach u góry, pomalowałam podobrazie (5zł) farbą akrylową na takie stare złoto, a kiedy podeschło namalowałam jelenia przy użyciu tego konturu:


Jeśli chcecie sobie takiego zrobić, to wystarczy zapisać ten obrazek, otworzyć w Paint i wydrukować w rozmiarze 150%. Wycięłam ten biały środek i malowałam po wewnętrznych krawędziach bordową metaliczną farbą (z Empika). Później pomalowałam całego jelenia, poczekałam aż wyschnie i małym pędzelkiem malowałam go mod podge. Pokrywałam małe partie klejem i od razu posypywałam bordowym brokatem (przy użyciu małej plastikowej łyżeczki, żeby nie nababrać za bardzo;). Tak wyglądał dopiero co przybrokacony ;)



Poczekałam kilka minut, aż klej podeschnie i małym pędzelkiem usuwałam brokat z konturów jelenia, żeby był ładny i wyraźny :) Zdjęcie poniżej najlepiej pokazuje jego kolory, na następnym jest jakiś taki blady :)

 

Żeby wszędzie nie zostawiać brokatu psiknęłam jelonka werniksem i teraz jest nie do ruszenia :)


Przepięknie się mieni, zdjęcia nie oddają tego jak daje po oczach :P







Mam jeszcze tyle pomysłów, że aż czacha dymi :D Wymęczę Was na amen ;)))



Pozdrawiam serdecznie! :)








Post bierze udział w:

http://www.craftberrybush.com/2014/12/the-inspiration-gallery.html
http://thediydreamer.com/from-dream-to-reality/93-party-time/
http://www.bystephanielynn.com/2013/11/sunday-showcase-party-220.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed:%20UnderTheTableAndDreaming%20%28Under%20The%20Table%20and%20Dreaming%29

7 komentarzy:

  1. Męcz, męcz nie żałuj sił :) uwielbiam oglądać takie świąteczne cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny jeleń:) Nie przepadam za brokatem, ale w takim wydaniu prezentuje się super!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł, a wykonanie pierwszorzędne :-) zdjęcia ze świeczką są bardzo nastrojowe i przepięknie wydobywają kolory pracy, naprawdę mi się to podoba :-) a pomysł z werniksem rewelacyjny, zawsze i wszędzie oczami wyobraźni (i nie tylko) widzę kropki brokatu fruwające gdzie tylko się da, co mnie skutecznie odstrasza przed jego użyciem... Teraz dzięki Tobie mogę zaszaleć ;-) Rozumiem, że nie musi to być koniecznie werniks, ale jakikolwiek lakier w sprayu?... Dziękuję za inspirację i pozdrawiam,
    Asia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! :)) Ja akurat pod ręką miałam werniks dlatego też akurat jego użyłam, myślę, że każdy lakier w spreju sprawdzi się bez problemu ;)) w sumie to zawsze jak coś robię z brokatem to lakieruję, żeby wszędzie nie latał ;) pozdrawiam i dzięki za odwiedziny! :)

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger