września 05, 2013

Wrzesień... Jesień... :)





Przyszedł wrzesień :) nie wiem jak Wy, ale dla mnie to automatycznie oznacza jesień :P Jak na razie się udaje, pogoda piękna, ciepło i słonecznie, ale gdzieś tam w tle liście na drzewach po kryjomu zmieniają kolory ;) Udało mi się niedawno skombinować porządną lustrzankę, więc biegałam dzisiaj po ogrodzie jak wariatka i robiłam zdjęcia :P proszę bardzo, dowody rzeczowy na przybycie jesieni (a, że nie potrafię jeszcze bardziej ich ograniczyć, to jest tego dosyć dużo;)

































 









A teraz dokładnie się przyjrzyjcie :))




 



Nie wiem nic o zwyczajach bąków, ale ten chyba budował już sobie domek na zimę, ewidentnie kopał norkę :P wchodził, wychodził, machał nóżkami ;) Pewnie stary góral coś by z tego wywróżył na temat pogody, czy ktoś tutaj jest starym góralem? :)

 

Przy okazji jeszcze pobawiłam się piórkiem, wdzięczny obiekt do zdjęć :)




Wrzesień to też przecież powrót do szkoły dla tych, którzy do niej jeszcze chodzą :P No więc wróciłam, a poniżej mój zakup pod wpływem impulsu, chciałam zwykły zeszyt na notatki, plusiki, kropki, a i tak wyszłam ze strasznie drogim notatnikiem :/ grrr... nie mogę sama chodzić do sklepu, żadnego... Ale tłumaczę sobie, że wystarczy mi na kilka lat :)


Pozdrawiam serdecznie :)


4 komentarze:

  1. Przepiękne fotki z przepięknymi kwiatami - te drzewa z liśćmi jesiennymi to brzoskwinie i żabka i ślimak ach wszystko przecudne a zeszyt super co się martwisz ja również nie mogę chodzić do sklepów a jak pójdę to portfel pusty - no nie przepraszam zawsze jakiegoś 1 grosza zostawiam i tak sobie mówię przecież coś zostało nie wydałam wszystkiego ciepło pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny sposób z tym grosikiem :P muszę wypróbować ;)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia :) A piórko jest genialne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) i dziękuję za odwiedziny :))

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger