września 15, 2013

Kamulce wreszcie gotowe




Na początku sierpnia w poście z pomysłami na Zaczarowany Dom pokazywałam ten pomysł:


I tak jak napisałam, że go zrobię, tak wreszcie słowa dotrzymałam :P Ogólnie jestem z efektu zadowolona, chociaż denerwuje mnie ten granatowy filc - niestety czarnego czy szarego nie mieli, a ja oczywiście już koniecznie chciałam ten pomysł wypróbować :P Na szczęście w normalnym świetle dziennym w ogóle nie rzuca się w oczy, więc nie jest tak źle, ale przy robieniu następnego na pewno wygrzebie skądś czarny filc :)


Jeśli chodzi o koszt to wyszło jakieś 10zł, może mniej. Kamyczki kupione w Ikei (chyba 5zł?), zużyłam połowę opakowania. Filc (bardzo sztywny i twardy) kosztował 15 zł, zużyłam 1/3. Do tego jeszcze pół laski kleju na gorąco i tyle :) Nie wiem za ile można taką gotową podkładkę kupić gdzieś w sklepie, ale chyba jednak drożej niż niecałe 10zł.


 



 
Po tej całej grzebaninie zabrałam też stworki na spacer :)) Ta radocha jaką one z tego mają jest niewiarygodna :P





 





Na koniec jeszcze moja inwestycja na przyszłe lato :) W Empiku wyhaczyłam na przecenie takie śliczne lampiony. Przecenione z 78zł (!) na niecałe 20 :D (juhu!;)






Pozdrawiam jesiennie i do następnego :D








Ten post bierze udział w:


16 komentarzy:

  1. Podkładka piękna, stworki sympatyczne, a lampiony - warte kupna:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lampiony nadal są w sklepach jakby co :)
      stworki dziękują za miłe słowa ;)

      Usuń
  2. Pomysł na kamienie zabieram - mogę? przydałaby mi taka podkładka trochę większa na gorące formy z piekarnika oczywiście w poście zaznaczę dokładnie skąd pochodzi pomysł - a lampion jest rewelacyjny - psiaki też masz fajowe pozdrawiam ciepło Maaria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a proszę Cię bardzo :P Też mam zamiar zrobić jakieś większe jeszcze :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysl. Super Ci to wyszlo. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo, taka podkładka to naprawdę coś ekstra!! Strasznie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy pomysł na podkładkę :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Od czego mam zacząć hmm...;))
    Może od początku;)Kamienne podkładki rewelacja.ja wykorzystałabym ten pomysł do zrobienia wycieraczki,tylko obawiam się czy wytrzymałaby przy częstym używaniu.
    Z lampionami to miałaś szczęście,bo za takie pieniądze grzechem byłoby ich nie kupić:)Są boskie.
    A psiaki słodziaki zawsze najszczęśliwsze na wybiegu:)Mam tak samo,aż serce się raduje jak patrzę jakie są szczęśliwe mogąc się porządnie wyszaleć;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi taki pomysł przeszedł przyszedł na myśl :) myślę przy odpowiednio dużej ilości kleju powinno się trzymać :P chociaż na pinterest znalazłam metalową tacę wypełnioną większymi kamyczkami, na którą stawia się buty żeby wyschły np. przy jesiennej pogodzie :) też b.fajnie wygląda, tutaj link:
      http://indulgy.com/post/kMuRhyknT1/river-rock-to-hide-the-sand-and-dirt

      Usuń
  7. Matko i córko, piękne lampiony, muszę zajrzeć do Empiku, mam kręćka na punkcie świec i lampionów!

    O kamiennej podstawce też myślałam, ale muszę dojrzeć do kupna filcu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny pomysł z ta podkładką... mam mnóstwo kamieni przywiezionych z wczasów i od jakiegoś czasu poszukuje pomysłów co z nimi zrobić...
    Wycieraczkę gdzieś znalazłam a raczej takie stopy do ogrodu które mogły by być wycieraczką... było to mniej więcej tak:
    Miskę lub kuwetę wyłożyć folią, wylać na dno zaprawę klejąca i jak jeszcze jest mokra wtykać w nią kamyczki... tak by mniej więcej były zanurzone do 1/3 wysokości. Zostawić do wyschnięcia. Jak już dobrze wyschnie rozrobić masę samopoziomująca i delikatnie zalać kamyki. Grubość masy samopoziomującej zależy od nas i od tego ile chcemy by wystawały nam kamienie. Suszymy, zmywamy z kamienie zabrudzenia, wyciągamy z kuwety i gotowe. Mam nadzieję że w miarę jasno opisałam... jak mamy kolorowe kamyki to możemy się nawet pokusić o ułożenie mozaiki:)
    Muszę dzisiaj odwiedzić Empik... takich lampionów jeszcze nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie opisane, więc może i mnie by się udało tylko najpierw muszę takie większe kamienie skombinować :) dzięki za odwiedziny ;)

      Usuń
    2. Znalazłam źródło:) Dokładna instrukcja w poradniku Muratora "Zrób to sam" nr. 3(27)2013

      Usuń
    3. Chciałam właśnie powiedzieć, że z Muratora, bo to jedyny numer jaki kupiłam.

      Usuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger