marca 11, 2013

Tea party



Wszyscy mają świeczkę, mam i ja! :P





Jak to często ze mną bywa, naoglądałam się cudnych zdjęć ze świeczkami w filiżankach i postanowiłam sama spróbować.
W klunkierni znalazłam stary zestaw i co najlepsze całość dostałam za darmo :D a to przez pęknięcie, które widać na poniższym zdjęciu, napić by się z tej filiżanki nie można, więc i tak nikt by jej nie kupił (tzn. oprócz mnie;) 


Zgarnęłam stare świeczki z całego domu, jedną z dłuższych złamałam na pół i wyciągnęłam knot. Przy użyciu patyczków do szaszłyków i gumki recepturki przymocowałam go jak poniżej. Dzięki temu podczas nalewania wosku nigdzie nasz knot nie powędruje :)


Do zagotowanej już wody wstawiłam słoik ze świeczkami i trzymałam na wolnym ogniu tak długo, aż wosk się roztopił (a trochę to trwało). Można by to pewnie zrobić dużo szybciej używając jakiegoś starego garnuszka zamiast słoika. Ja nie mam takiego, a bałam się, że słoik nie wytrzyma napięcia :P


Przelany do filiżanki wosk. 


Po stężeniu w wosku zrobi się wgłębienie dookoła knota. Żeby się go pozbyć wystarczy zrobić w tej okolicy kilka dziurek wykałaczką i dolać wosku.



Ja jeszcze z tym wgłębieniem muszę się pobawić :)


 

 
A z nawału pracy zapomniałam nawet moją świeczkę zapalić :P Robią się jeszcze poduszki, ręczniczki, jajka i stroiki :) ful wypas :P


Jeszcze kilka inspiracji filiżankowo-świeczkowych:





Ta mnie po prostu zachwyciła :)




















Tutaj coś na Wielkanoc :)








Pozdrawiam ciepło :) (bo przecież wytrzymamy ten ostatni kopniak od zimy:P)










Post bierze udział w:

CRAFTBERRY BUSH


11 komentarzy:

  1. Śliczna świeczka i śliczna filiżanka, ale trafiła Ci się okazja!!! Super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyglądaja te świeczusie! Tez sie zbieram do zrobienia takich :-) Fantastyczne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie masz piękne te filiżanki ,te skorupy jak to mój tata lubił mawiać.Ja kocham takie stare i tez ma takie tylko do popatrzenia.I robię sobie świece sama ale nie pomyślałam aby wykorzystać taką filiżankę.Dziękuję ci kochana żeś mnie oświeciła:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny pomysl. Mam dwie , czy trzy filizanki ktorych trudno mi bylo pozbyc sie, bo pamiatka. Moze w ten sposob dam im "drugie zycie" ?
    Dzieki za pomysl
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł.
    Zapraszam na candy do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki dziewczyny za komentarze :) cieszę się, że komuś się ten post przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. What a nice idea and great instructions......Thank you for sharing with the Clever Chicks Blog Hop this week; I hope you’ll join us again!


    Cheers,
    Kathy Shea Mormino

    The Chicken Chick

    http://www.The-Chicken-Chick.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Podzielam Twój gust,mnie również urzekła świeczka z elementami kawy...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger