marca 03, 2013

Konwalie i jajko z mchu



Prawdziwa wiosna nam się zrobiła w Wielkopolsce :D Chciałoby się rzec "Huraaa!" ;) W związku z czym trochę wiosennych fotek dzisiaj pokażę.
Właściwie to dawno się nie pokazywałam, ale bez obaw, byłam bardzo zajęta wykonywaniem najróżniejszych różności. Muszę tylko zrobić trochę zdjęć w wolnej chwili i już będę mogła pokazać Wam moje "wymysły" ;)
Dzisiaj pierwszy z nich:




Jajko styropianowe (pełno ich teraz wszędzie) pomalowałam na zielono farbą akrylową, żeby biały styropian nie przebijał.


Po wyschnięciu (suszarka to świetny wynalazek;) obkleiłam je mchem przy użyciu kleju na gorąco.

 Do tego piękna czekoladowa wstążka i gotowe :) Mam zamiar zrobić jeszcze dwa takie jajka w różnych rozmiarach, będą ślicznie razem wyglądały.


 Tak na marginesie, chciałam pokazać Wam śliczną buteleczkę, którą ostatnio wynalazłam w TK Maxx. Bardzo wiosenna :) z białym ptaszkiem siedzącym na jabłuszku. Były też takie z muszelkami na korku, na lato jak znalazł.


Zdjęcia jakoś średnio mi wychodziły przy tym jajku, więc stwierdziłam, że wyjdę i zrobię kilka w ogródku.

 

W pewnym momencie nawet słońce wyjrzało zza chmur :)


 
Aż w końcu świeciło na całego przez dobrych kilka minut! :P

 


I co myślicie o moim jajku? :)

W tym poście chciałam Wam jeszcze pokazać co udało mi się dorwać w sklepie ogrodniczym :)
Ta daaaa!


 Prześliczna konwalia :) i to nie jakieś kłącza, ale cudna kwitnąca roślinka. Była droga bo aż 12 zł za takie maleństwo, ale myślę, że było warto. Pachnie niesamowicie i kwitnie dłużej niż hiacynty czy inne cebulowe.


Jesienią zasadziłam kilka kłączy w ogródku pod jaśminem, ale czytałam, że roślinom zajmuje kilka lat zanim w ogóle się pojawią i zakwitną :) W związku z tym, taka już kwitnąca roślinka to co najmniej rok do przodu ;)
Trzeba tylko pamiętać, że wszystkie jej części są trujące, więc jeśli się ma dzieci albo zwierzęta, które mogą się do nich dobrać, to lepiej dać sobie z nimi spokój. Czytałam o przypadkach kiedy kot zdechł po wypiciu wody, w której stały kwiaty, albo dziecko miało silne wymioty po dotknięciu liści i zjedzeniu jabłka bez umycia rąk. Więc trzeba uważać :) ja od razu po przesadzeniu roślinki leciałam myć ręce ;)

Na zakończenie trochę wiosennych zdjęć, ciepełko jest już blisko! :)


 Stokrotka sobie kwitnie na parapecie :)
 
 



Pokazały się zasadzone jesienią przebiśniegi...


...i krokusy :)


Może zepsuję nastrój poniższym zdjęciem, ale chciałam Wam pokazać jaki fajny widok mam z okna :) Jakiś tydzień temu, jak jeszcze leżał śnieg.


Przypominam jeszcze, że za dwa dni kończy się głosowanie w LINK PARTY:) Serdecznie zapraszam, każdego właśnie te zdanie czytającego jeśli jeszcze nie głosował ;P



Pozdrawiam cieplutko ;)








Ten post bierze udział w:


5 komentarzy:

  1. ach jak wiosennie :-))))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. very nice.........Thank you for sharing with the Clever Chicks Blog Hop this week; I hope you’ll join us again!


    Cheers,
    Kathy Shea Mormino

    The Chicken Chick

    http://www.The-Chicken-Chick.com

    OdpowiedzUsuń
  3. So pretty! I love the litte birds..
    I found you today thru the Linky Party at Salt Tree Social, where I'm #68. I hope you get a chance to stop by my blog and leave a comment, too!
    ~ Megin of VMG206

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne to mchowe jajeczko! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger