marca 25, 2013

Jajcarski świecznik i kici kula


Mimo upierdliwego przeziębienia (czerwony nos, łzawiące oczy i cała reszta zabawnych dodatków;) pracuję pilnie tworząc ozdoby świąteczne :) dzisiaj pokażę kilka z nich. Inne jeszcze nie gotowe :))
Pierwszy dzisiaj będzie jajcarski świecznik :P czyli po prostu świecznik w kształcie jajka (mniej więcej).
Inspiracją były:



W sumie bardzo łatwe do zrobienia jak się nad tym zastanowić, zrobienie mojego zajęło mi jakieś dwie godzinki :)

Trzeba się zaopatrzyć w tzw. druciki kreatywne/wyciory w wybranym kolorze, oraz koraliki w dwóch/trzech rozmiarach (oryginał składa się z dwóch rodzajów, ja zrobiłam z trzech;)
 Zaczęłam od zrobienia dolnej "obręczy" z drucika (wielkość dopasujcie do swojej świeczki). Na zdjęciu akurat górna obręcz, ale na dole jest taka sama tyle, że większa. Cztery srebrne druciki od razu przyczepiłam do dolnego kółka w równych odstępach (czyli akurat po jednym z każdej "strony świata", że tak powiem). Później na cztery kolejne takie druciki nawlekłam po 13 dużych przezroczystych koralików (na poniższym zdj. to te największe). Przyczepiłam je pomiędzy srebrnymi drucikami. Następnie zrobiłam to samo z 8 kawałkami drucika;) używając mniejszych mlecznych perełek i umieściłam je pomiędzy każdym z już gotowych drucików.


Następnie zrobiłam mniejszą obręcz na górę i przymocowałam do niej wszystkie druciki z dolnej obręczy. Kolejnym etapem było umocowanie cienkiego brązowego drucika na wybranej wysokości pomiędzy perełkami. Nawlekłam na nie najmniejsze, przezroczyste kuleczki - tyle ile zmieści się pomiędzy każdą "kolumną" (już nie wiem jak to nazywać, więc wybaczcie:P) po czym znowu okręcałam drucik w okół następnej kolumny i nawlekałam kolejną porcję koralików. I tak w kółko aż objechałam całe jajko.



Dla ozdoby na górze dodałam jeszcze kółeczko z dużych kryształków.
 

Mały mleczny świecznik kupiłam w leroy merlin za 5zł. Całość wyniosła jakieś 15zł.


Byłoby fajnie gdyby udało mi się zrobić jeszcze jeden taki świecznik w innym kolorze i trochę mniejszy.



Złote dodatki wyczaiłam w Empiku :D kosztowały po (około) 6zł.





Udało mi się też zrobić "kici kulę" :P Obkleiłam styropianową kulę baziami, przy czym bardzo widoczna jest różnica między kupionymi a zerwanymi. Chociaż nawet mi się ta różnorodność podoba :) 






I jeszcze przy okazji moje drzewko wielkanocne :) 


Przez ten cały śnieg prawie bym się pomyliła i ubrała choinkę ;)


 Bardzo mnie cieszą te zielone listki, które powoli zaczynają pojawiać się na gałęziach.



Niestety chyba nici wyjdą z mojego stroika z koniczyną, jakoś mizernie rośnie :(  Dużo gorzej niż ta poniżej.


Zanim się pożegnam jeszcze jedna informacja. Pogmerałam tu i tam i od wczoraj moje zdjęcia mogą być "przypinane" na pinterest :) wystarczy najechać myszką na któreś i kliknąć na pojawiający się znaczek pinterest. Zachęcam do korzystania z tej genialnej strony :) tyyyyle inspiracji na każdy temat! :D
No nic, kończę już. Muszę znaleźć więcej chusteczek :P



Pozdrawiam ;)









Ten post bierze udział w:

CRAFTBERRY BUSH


6 komentarzy:

  1. Wyczarowałaś cudne dekoracje i bardzo pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne dekoracje :) A świecznik jest bardzo pomysłowy ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko piękne ale najbardziej spodobała mi się Twoja kici-kula. Ja mam taki za......l w pracy,że chyba nawet domu na Święta nie ogarnę...a ozdoby będą zeszłoroczne i w minimalnej ilości. Zresztą przy Wielkanocy jakoś nie dopada mnie szał dekoracji świątecznych tak jak to ma miejsce w Boże Narodzenie.
    POZDRAWIAM I C I E P Ł Y CH WESOŁYCH ŚWIĄT życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwe dzieła sztuki, az mi jakoś carska Rosja przyszła na myśl:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger