marca 17, 2013

Biedronkowe hiacynty, oszukanczy królik i wielkanocno-wiosenne INSPIRACJE


VOILA! :P

Kilka miesięcy czekania i udało się, biedronkowe hiacynty ślicznie urosły. Wczoraj wyprowadziły się z chłodnej spiżarni do pokoju i mimo dosłownie czterech otworzonych kwiatuszków, pięknie pachną :) 
Swoją drogą nie wiem o co chodzi, ale już kilka osób oznajmiło mi, że hiacynty śmierdzą  i po co ja je w ogóle kupuję.... hmmm? Ktoś się z tym zgadza czy to tylko kilka wyjątków od hiacynto-lubiącej reguły spotkałam? :) No nic, wracając do tematu - zachęcona pięknym słoneczkiem zrobiłam szybciutko kilka zdjęć. Będę się w nie regularnie wgapiać udając, że już wiosna :)



Niby nic, a jednak takie kolorowe te zdjęcia :) (i od razu dementuję: lampiony po prawej nie są zakurzone, mają tylko taką głupią chropowatą fakturę;)



 






W międzyczasie udało mi się jeszcze wykombinować takiego jegomościa:

  


Śliczny oszukańczy króliczek :) pewnie łatwo się domyślić dlaczego "oszukańczy"....


mimo, że wygląda na słodką czekoladkę....


tak naprawdę wyglądał tak:


Kupiony w supermarkecie za 7zł :) chciałam, żeby wyglądał jak czekoladowy, więc przemalowałam go farbą akrylową i polakierowałam matowym Mod Podge. Efekt zadowalający - każdy komu podtykałam królika pod nos myślał, że jest z czekolady :)
A potrzebny mi będzie do tego:


Koniczynka posiana, koszyczek przemalowany (chociaż ma inny kształt, jest mniejszy i kolor też nie wyszedł taki ładny:/ niestety idę na kilka kompromisów), króliczek czeka a jajka pomaluję wkrótce :)
 Pomyślałam, że dwa tygodnie przed Wielkanocą to dobry moment, żeby podzielić się z Wami kilkoma genialnymi pomysłami, które znalazłam w internecie. Czasu na ich przygotowanie na pewno wystarczy :)
A, że w wolnych chwilach grzebię w odmętach internetu, to zdjęć jest raczej sporo :)



Kurczaczek jest uroczy, fajny pomysł na małą dodatkową niespodziankę dla dziecka.


Te grzybki zrobię koniecznie :)





Motylka pod kloszem też niedługo zrobię, szkło już mam, brakuje tylko motyla.



Słodka poducha :) pracochłonna ale myślę, że do zrobienia.


 Chociaż zawsze można pójść na łatwiznę i użyć naprasowanek :)


Na motylka kupiłam już wszystkie potrzebne kolory filcu, czekam tylko aż sąsiadka krawcowa uszyje poduszkę :)




 Kwiatki hiacyntów przyszpilone (szpilkami;) do styropianowego jajka, piękne, ale niestety krótkotrwałe.


Te doniczki zrobię, tylko jeszcze nie wiem jak :) pomysły mile widziane ;)

 

Jajka pokryte płatkami złota.





Kwiatki w pudełkach po jajkach na pewno w tym roku wypróbuję :)





































Kule i wianki zrobione z bazi :) kiedy tylko zrobi się cieplej wybiorę się w teren i poucinam ile się da i do roboty! :))


Przepiękne kompozycje, szkoda, że nie mam tak pięknych naczyń i wazonów, klunkiernia też się niestety nie przydała :I









 
ufff... to już wszystko ;) Mam nadzieję, że się przyda, koniecznie dajcie znać jeśli postanowicie wypróbować, któryś z tych pomysłów :)



Pozdrawiam!


5 komentarzy:

  1. Ale mnie wprowadziłaś dzisiaj w świąteczny nastrój:)A królik wymiata,do puki nie doczytałam to byłam święcie przekonana ze czekoladowy haha Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hiacynty wyglądaja kosmicznie:-)
    Super inspiracje, na pewno skorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej mój pomysł jak zrobić doniczkę z kory o której pisałaś : Polej korę z brzozy gorącą wodą przez co zrobi się plastyczna i łatwa do formowania. Świetne inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Na pewno spróbuję w tym roku :D

      Usuń
  4. Pięknie Ci urosły biedronkowe hiacynty! :)
    Kupiłam takie same w ubiegłym roku i nic z nich nie wyrosło...
    Może dlatego, że woda była za nisko i nie dotykała cebulki?
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger