listopada 22, 2012

Złoto dla zuchwałych...czy coś...



4 dni do końca LINK PARTY :)

A tak do rzeczy to dzisiaj kolejny (ciut ciut) pracochłonny projekt świąteczny, konkretnie takie "cuś":



Potrzebna jest mała styropianowa kula, ładna wstążka i bardzo dużo złotych (lub w innym kolorze) koralików. Opcjonalna jest farba w kolorze korali.



Wystarczy wcisnąć w kulę jakiś haczyk, na którym ją powiesimy. Jak zwykle "trochę kleju dla pewności";) W tym momencie można pomalować kulę, żeby styropian nie prześwitywał. Obklejamy kulę koralikami przy użyciu kleju na gorąco.


Na koniec przywiązujemy wielką kokardę na górze i już można wieszać :)
Szczególnie dobrze wygląda przy jakimś źródle światła - świecy czy lampce, pięknie się wtedy mieni.




Pozdrawiam serdecznie,


5 komentarzy:

  1. Świetny efekt końcowy.
    Ale rzeczywiście nieziemsko to pracochłonne;-)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda niesamowicie to "coś" :-) Masz cierpliwość! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo świąteczna ozdoba, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm widzę, że mamy podobny gust :) U siebie dodałam bombkę robioną tym samym sposobem :) pracochłonne, ale jaki efekt :):):) twoja złota wygląda bardzo świątecznie .
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie pierwszy raz :)
    Bombka magiczna ! i jak pięknie wykonana...
    Aż czuć zbliżające się święta...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger