października 20, 2012

Resztki z ogrodu


Witam ponownie ;) Dzisiaj tak jak w tytule... resztki z ogrodu, czyli po prostu idę i ścinam co mi się tam pod rękę nawinie, a później robię bukiety większe i mniejsze. No i wyszło mi coś takiego:




Szału może nie robi, ale i tak rozwesela pokój. Właściwie jakiekolwiek kwiaty w ogrodzie mamy dopiero od tego roku. Przedtem rosła w nim sama zielenina (tzn. drzewa i krzewy;P) i coś tam mnie niedawno napadło, żeby maniakalnie pozasadzać wszelakich kwiatów dużych i małych, więc to co widzicie to moje pierwsze zbiory ;)


Przy okazji pochwalę się nowym zakupem: taka jakby urna (przykrywki na zdjęciu nie ma) z tak zwanym efektem 'mercury glass', czyli coś co wygląda jak bardzo stare srebro. Wygląda świetnie użyta jako wazon, jednego tylko nie przewidziałam, kiedy po tygodniu usuwałam z niej kwiaty, okazało się, że dosyć dużo tej srebrnej farby zeszło na dnie (w tym miejscu jest teraz po prostu zwykłe szkło). Przynajmniej jakoś bardzo nie rzuca się w oczy. Teraz żeby nie pogorszyć sytuacji, wstawiam kwiaty w szeroki słoik, który później ląduje w wazonie wyłożonym chusteczkami higienicznymi.


Widzicie te kreski na wazonie? Wtedy nie zwróciłam na nie uwagi, ale takie wzorki zostawiły łodygi kwiatów :/
 

A tutaj kilka innych zdjęć poprzedniego bukietu (zdjęcia robiłam komórką, aparat miał awarię):



Jest i przykrywka :)


A z maleństw, których nie wykorzystałam do większego bukietu, ułożyłam taką maleńką zbieraninę i włożyłam do szklanego świecznika, umilają mi teraz czas przy biurku :)













Niedługo przekażę też mały 'update' na temat moich terrariowych roślinek (bo ostatnio wtykam do terrariów co mi tylko w ręce wpadnie:P)

mini storczyk pod kloszem


Pozdrawiam serdecznie,


1 komentarz:

  1. kwiaty w domu,to duża radość.zawsze rozweselą pochmurną i jesienną aurę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger