marca 18, 2017

Pomysły na piękną Wielkanoc

18
Pomysły na piękną Wielkanoc


Co roku przed Bożym Narodzeniem pojawia się u mnie post z cyklu ''Pomysły na zaczarowane święta'', ale jakoś jeszcze nigdy nie skombinowałam podobnego posta na temat Wielkanocy :) Przeoczenie swoje niniejszym naprawiam i oddaję w Wasze ręce post z mnóstwem pomysłów na dekoracje, ozdoby i DIY na wiosnę i Wielkanoc :) Zróbcie sobie kawę czy herbatę i przyjemnego przeglądania! ;)

(wszędzie tam gdzie udało mi się znaleźć źródła, zostały one podane)

marca 15, 2017

Frytki z batatów i carpaccio z... buraka :)

11
Frytki z batatów i carpaccio z... buraka :)


Dzisiaj znowu kulinarnie :P Tak długo już sobie leżały te zdjęcia batatowych frytek, że już chyba pora najwyższa na nie:) Bo w sumie to trochę się rozmiłowałam w takich frytkach, są szybkie do zrobienia, pyszne i do tego najwyraźniej lekkostrawne bo jednak nie ma tego nieprzyjemnego ciążenia w żołądku jak po zwykłych frytkach. Ostatnio przygotowałam je dosłownie w 10minut (+oczywiście 20min w piekarniku).


A jak zrobić takie frytki? 
  • umyj bataty, obierz ze skóry i pokrój w równe paski,
  • obtocz frytki w skrobi kukurydzianej (nada chrupkości, podpatrzone na amerykańskich blogach:P),
  • polej odrobiną oleju rzepakowego, posyp przyprawami (np. pieprzem i ostrą papryką) i porządnie przemieszaj, żeby wszystkie frytki były równo pokryte,
  • wstaw do piekarnika na ok.20min w 200*C (rozłożone tak, żeby), koniecznie z termoobiegiem, raz o tym zapomniałam i były miękkie ;)
 Gotowe!:))
 Ja zdecydowanie wypróbuję jeszcze kilka różnych opcji przyprawowych :D




Polecam też wypróbować carpaccio z buraka :D Wystarczy gotowane buraki z Lidla pokroić w ładne plasterki, posypać kozim serem i dodać rukoli. Całkiem smacznie ;))




Pozdrawiam!

marca 12, 2017

Wykopaliśmy staw :)

Wykopaliśmy staw :)


Witam ponownie po małej przerwie :) Tak to już czasami jest z tymi blogami, że przychodzi moment kiedy człowiek po prostu nie ma nic do napisania :P (a może i ma, ale czasu brak;)
No więc, w ostatnich dniach na działce pojawiły się pierwsze zmiany :) W piątek zaczęło się kopanie stawu (więc jakby co to będziemy mieszkać w tataraku;P). O tym jak go wytyczaliśmy 'na oko' przeczytacie tutaj.
Pierwszym krokiem było oczywiście zrobienie badań geologicznych działki, żeby całe przedsięwzięcie nie skończyło się jako wielka piaskownica. Z resztą sam architekt bardzo polecał takie badania - dzięki nim można dużo zaoszczędzić np. przy projektowaniu fundamentów, architekci biorą uśrednioną głębokość, jeśli okaże się, że działka nie wymaga takich fundamentów można je znacząco odchudzić - u nas właśnie tak będzie bo okazało się, że woda jest już na 1m głębokości, a sam grunt jest jednym z najlepszych pod względem nośności :) Koszt takiego badania to kilkaset złotych, a oszczędzić można kilka tysięcy.
Co do samego stawu to z badania wynikało, że woda powinna najść, a do tego geolog twierdził, że przez piasek, który będzie ją filtrował woda będzie bardzo czysta, zobaczymy :)
Kolejnym krokiem było zrobienie operatu wodno-prawnego i to już jest grubszy koszt, ceny wahają się od 4000zł do nawet 7000zł. Później już tylko pozwolenie na budowę i można działać. 

marca 01, 2017

Ostatni miesiąc - zmiany i nowości :)

14
Ostatni miesiąc - zmiany i nowości :)


Minął jakiś czas od ostatniego posta z cyklu 'z życia wzięte' ;)) Czekałam z nim do końca lutego bo właśnie ten miesiąc był chyba najbardziej pełen wrażeń, że tak powiem :) Przede wszystkim zmieniła mi się cyferka na początku mojego wieku - nie należę już do dwudziestolatek ;P Póki co nieszczególnie mi to przeszkadza bo i tak ludzie dają mi jakieś 24lata :P Z tej okazji najbliższa rodzina wpadła w odwiedziny i dostałam kilka bardzo udanych prezentów :) (widzieliście kiedyś niebieskiego storczyka??) Nooo i wciągnęliśmy pyszny tort czekoladowy, czyli to co Kasia lubi najbardziej ;D

lutego 24, 2017

Nadziewane batatowe łódki

Nadziewane batatowe łódki


Dzisiaj przepis, który ostatnio wykombinowałam :) Oczywiście przepisów na nadziewane bataty jest mnóstwo, więc mój to taka wersja zmiksowana :) W zasadzie nawrzucałam wszystkiego co lubię i akurat miałam pod ręką ;)) Na szczęście wyszło :P

 

Składniki:

  • batat
  • mrożony, rozdrobniony szpinak
  • żółty ser do starcia
  • bazylia (ok.2 łyżki)
  • oregano (ok.1 łyżka)
  • ostra papryka (1/2 łyżeczki)
  • pieprz, sól.

 Przygotowanie:
  • umyj batata, nakłuj widelcem w kilku miejscach i włóż do piekarnika na godzinę w 180*C (w połowie pieczenia obrócić). Po tym czasie batat powinien być miękki.
  • w międzyczasie na patelnię wrzuć szpinak (ja użyłam mrożonego rozdrobnionego, ok.8 'kulek'), dodaj przyprawy i wymieszaj. Zetrzyj trochę sera, niech się rozpuści.
  • przekrój batata na pół i wyjmij widelcem wnętrze uważając by nie uszkodzić skórki.
  • dodaj wnętrze batata do szpinaku i dokładnie wymieszaj. 

  •  dokładnie wypełnij skórki gotowym farszem.
  • posyp startym żółtym serem i włóż do piekarnika na 20min w 180*C.





Pozdrawiam!:))

lutego 20, 2017

Biała sarenka

11
Biała sarenka


Ostatnio było kulinarno-wnętrzarsko, więc dzisiaj wreszcie trochę rękodzieła ;)) Popełniłam ostatnio taką skaczącą białą sarenkę :) Nie do końca jestem jeszcze z niej zadowolona i chyba przy odrobinie czasu spróbuję jeszcze raz ją zrobić, taką bardziej smukłą, delikatniejszą. Natomiast do tej konkretnej chcę dodać jakieś takie wysokie kwiaty w kilku miejscach, tak żeby wyglądała trochę jakby biegła po dzikiej łące :) Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie jest grzybek :P
Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger